Tragedia przy dworcu. Reanimacja nie przyniosła skutku

0
4

Przypadkowi świadkowie nie wahali się ani chwili. Wezwali pomoc i rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową jeszcze przed przyjazdem ratowników. Zespół pogotowia przejął akcję ratunkową i przetransportował 48-latka do szpitala. Mimo wysiłków ratowników i lekarzy mężczyzny nie udało się uratować. Zmarł przed godz. 23.

Śledztwo w sprawie śmierci

Na miejscu pojawili się policjanci oraz prokurator. Zabezpieczono teren i przeprowadzono oględziny.

— W sprawie śmierci mężczyzny zostało wszczęte postępowanie z art. 155 Kodeksu karnego, dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia — przekazał mediom podkom. Daniel Lelko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.

Przyjęta kwalifikacja prawna to roboczy kierunek, który pozwala prowadzić dalsze czynności wyjaśniające.

Ofiara była z innego województwa

Zmarły był mieszkańcem województwa małopolskiego. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że nic nie wskazuje na udział osób trzecich. Śledczy mają ustalić dokładną przyczynę śmierci.

Zobacz też:

Złota trumna, konie i tłum. Tak wyglądał pogrzeb romskiego króla na Słowacji

Elżbieta Zapendowska wraca do TVP. Wiemy, w jakim programie weźmie udział

Nowojorska turystka ginie na szlaku. Pomoc przyjeżdża za późno

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl