Tragiczna śmierć młodego Polaka w Anglii. To stało się, gdy kosił trawę. Dramatyczne ustalenia

0
3

Tragedia 23-letniego Kamila rozegrała się 8 października 2021 r. w North Stainley w hrabstwie North Yorkshire. To ok. 300 km od Londynu.

Tragiczna śmierć młodego Polaka w Anglii. To stało się podczas koszenia trawy

23-latek pracował w firmie, która zajmowała się utrzymaniem terenów zielonych. Feralnego dnia wysłano go do skoszenia trawy na brzegu stawu. Teren był pochylony. Nagle samojezdna kosiarka przewróciła się i przygniotła naszego rodaka. Mężczyznę odnaleziono w wodzie.

Przeczytaj także: 37-letni Michał z Łomży zmarł z wychłodzenia. Szukali go przez tydzień

Początkowo tragedię uznano za nieszczęśliwy wypadek. Jednak rodzina 23-letniego Kamila nie godziła się z taką decyzją i dochodziła sprawiedliwości. Teraz przekazano nowe informacje w tej sprawie.

To nie był nieszczęśliwy wypadek. Tragedii można było uniknąć

Firma zajmująca się utrzymaniem terenów zielonych została ukarana grzywną po tym, jak jej pracownik zginął podczas obsługi kosiarki samojezdnej w pobliżu Ripon

— poinformował brytyjski Urząd ds. Bezpieczeństwa i Higieny Pracy (HSE).

W toku śledztwa ustalono, że sprzęt nie miał systemu zabezpieczającego przed wywróceniem.

Przeczytaj także: “Sześć godzin leżała na torach”. Tragiczny finał podróży seniorki do sanatorium

Został on zdemontowany, mimo że stanowi kluczowy element bezpieczeństwa podczas pracy na nierównym lub pochyłym terenie. Uchybień było jednak więcej. Dochodzenie wykazało, że firma MHS Countryside Management Limited nie przeprowadziła odpowiedniej oceny ryzyka dla danego miejsca pracy. Została ukarana grzywną w wysokości 27 tys. funtów i zobowiązana do zapłaty 11 166 funtów kosztów sądowych.

Pełne bólu słowa rodziny zmarłego w Anglii 23-latka

Przekazano tez oświadczenie rodziny zmarłego tragicznie Polaka.

Ból, który odczuwam każdego dnia od tamtej tragedii, jest niewyobrażalny, nie życzę go nikomu. Tego dnia straciłam cząstkę siebie. Nigdy nie będę mogła go przytulić, powiedzieć mu, jak bardzo go kocham. Nigdy nie dostanę od niego kwiatów, nigdy nie poznam jego żony ani dzieci. Kamil był dla mnie wsparciem fizycznym i psychicznym. […] Co gorsza, wierzymy, że jego śmierci można było zapobiec i nigdy nie powinna była nastąpić

— podano na stronie Urzędu ds. Bezpieczeństwa i Higieny Pracy.

Ujawniono, że feralny 8 października 2021 r. miał być ostatnim dniem pracy Kamila dla tej firmy. W kolejnym tygodniu miał rozpocząć nową pracę.

(Źródło: Health and Safety Executive, Radio Zet, Fakt)

/6

Facebook/HSE

23-letni Kamil zginął w Anglii 8 października 2021 r.

/6

– / Facebook

23-letni Kamil zginął w Anglii 8 października 2021 r.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl