Tragiczna śmierć niemowlęcia w Radomiu. Prokuratura podała przyczynę

0
1

Ta sprawa zbulwersowała całą Polskę. Kilka tygodni temu w jednej ze starych kamienic odkryto ciało zmarłego noworodka. Podejrzewano, że dziecko mogło zamarznąć, bo w mieszkaniu temperatura oscylowała w okolicach zera.

Niemowlę było chore. Nadal nie jest jasne czy niska temperatura przyczyniła się do jego śmierci

— Lekarz stwierdził, że przyczyną śmierci dziecka była ostra niewydolność oddechowo-krążeniowa z rozpoczynającym się śródmiąższowym zapaleniem płuc — poinformował PAP prokurator Cezary Ołtarzewski, szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód.

Prokuratura zleciła kolejne ekspertyzy, które mają odpowiedzieć na pytanie, czy zimno panujące w mieszkaniu miało wpływ na śmierć dziecka oraz czy osoby opiekujące się niemowlęciem mogły narazić jego zdrowie i życie.

Do tragedii doszło pod koniec stycznia. Matka chłopca znalazła go rano w gondoli od wózka — dziecko nie oddychało i było sine. Mimo szybkiej reanimacji nie udało się go uratować.

Służby, które przyjechały na miejsce, zwróciły uwagę na panujący w mieszkaniu bałagan i wyjątkowo niską temperaturę. — Okna były przymarznięte, na ścianach był szron, a woda w butelkach zamarznięta — relacjonuje PAP prokurator.

W mieszkaniu przebywały trzy kobiety: matka z dzieckiem, jej siostra oraz babcia niemowlęcia. Wszystkie były trzeźwe. Jak powiedziały policjantom, ostatni raz paliły w piecu poprzedniego wieczora, ale i tak w środku było bardzo zimno.

Dziecko było ubrane w kilka warstw: spodenki, skarpetki, koszulki, dwie pary śpioszków, czapkę, rękawiczki, a dodatkowo leżało w kombinezonie i było przykryte kocykiem. Matka tłumaczyła, że dzień wcześniej przyjechała z synkiem pociągiem z Krakowa do Radomia i nie zdawała sobie sprawy z warunków panujących w mieszkaniu. Twierdziła, że dziecko było zdrowe i nie było leczone na żadną chorobę. Karmiła je piersią i mlekiem modyfikowanym. Ostatnio jadło o godzinie 3 w nocy, a trzy godziny później matka odkryła, że nie oddycha.

Śledztwo w tej sprawie trwa.

Źródło: PAP

Brawurowa jazda 20-latka w śląskim mieście. Policja nie miała litości

Zbieranie bursztynów nad morzem. Jeden szczegół może uratować życie

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl