Po wielu tygodniach suchej pogody sytuacja zmienia się dynamicznie. Nad Europą przemieszczają się układy niżowe, które sprowadzą do Polski duże ilości wilgoci. Najbardziej odczują to mieszkańcy zachodu, południa i wschodniej części kraju, gdzie prognozy wskazują na szczególnie intensywne opady oraz roztopy.
Ulewy nad Polską i burze w prognozie na poniedziałek
Poniedziałek, 23 lutego, przyniesie deszcz w całym kraju. Na północnym wschodzie opady będą miały charakter ciągły, w innych regionach przelotny. Lokalnie na zachodzie i południu pojawią się krótkie burze. “To chyba pierwszy raz w tym roku to zjawisko pojawia się w prognozie” — wskazał synoptyk IMGW Przemysław Makarewicz.
Temperatura pozostanie zróżnicowana. Na wschodzie termometry pokażą około 1 st. C, w centrum około 6 st. C, a na zachodzie do 10 st. C. W nocy przeważy zachmurzenie i wystąpią kolejne opady. Na północnym wschodzie możliwy deszcz ze śniegiem, w górach śnieg. Minimalna temperatura spadnie do -1 st. C na północnym wschodzie i wyniesie do 5 st. C na zachodzie oraz południu.
Intensywne opady deszczu i ryzyko podtopień
Pierwsza fala deszczu dotarła do zachodniej Polski w niedzielę, a następnie objęła pozostałe regiony. Najmocniej padało od popołudnia do późnych godzin nocnych. W poniedziałek druga strefa opadów wkroczy najpierw nad zachodnie województwa, a wieczorem i w nocy szczególnie silny deszcz prognozowany jest na południu.
W ciągu dwóch dni suma opadów wyniesie:
- 5-10 l/m kw. na północnym wschodzie,
- 10-20 l/m kw. w większości kraju,
- 20-30 l/m kw. miejscami na zachodzie i południu.
W praktyce oznacza to miesięczną normę deszczu w zaledwie 48 godzin. Woda z opadów i topniejącego śniegu zacznie spływać do rzek. To zwiększy ryzyko lokalnych podtopień dróg i posesji, zwłaszcza tam, gdzie zalega jeszcze pokrywa śnieżna.
“Od wczoraj od godziny 7 miało miejsce 81 zdarzeń polegających na wypompowywaniu wód roztopowych i opadowych z zalanych terenów i obiektów. Najwięcej zdarzeń miało miejsce w powiatach: brzezińskim skierniewickim piotrkowskim i łódzkim wschodnim po 10, kutnowskim 9, łowickim 6.” — przekazał Jędrzeja Pawlaka z KWPSP w Łodzi
Ostrzeżenia hydrologiczne IMGW i wzrost stanów wód
IMGW wydał ostrzeżenie 1 stopnia przed gwałtownymi wzrostami stanów wody dla wschodniej połowy kraju, wybrzeża oraz południowych krańców Polski. Prognozy wskazują na wahania poziomu rzek, miejscami w strefie wody wysokiej, z możliwością przekroczenia stanów ostrzegawczych.
Dodatkowo w zlewniach: Nysa Kłodzka, górna Nysa Łużycka, Bóbr i Kwisa górna (woj. dolnośląskie), a także Wkry (woj. mazowieckim) obowiązuje ostrzeżenie 2 stopnia przed wezbraniem z przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Alerty pozostaną w mocy do wtorkowego poranka. Synoptycy przypominają, że w zagrożonych rejonach warto zabezpieczyć posesje workami z piaskiem.
Kiedy przestanie padać? Wzrost temperatur od wtorku
We wtorek, 24 lutego, opady mają ustąpić. Prognozy zapowiadają przejaśnienia i stopniowy zanik zachmurzenia. Wraz z poprawą pogody wzrośnie temperatura.
W kolejnych dniach słupki rtęci mogą pokazać nawet 15 st. C, a lokalnie więcej. Czy to oznacza szybki powrót wiosny? Na razie synoptycy wskazują na krótkotrwałe ocieplenie, które zakończy okres intensywnych opadów i hydrologicznych ostrzeżeń.
Źródło: IMGW / PAP / PSP
Kiedy przyjdzie wiosna? Prognozy długoterminowe przewidują ocieplenie
Pogoda na Wielkanoc 2026 według IMGW. Cieplej, ale z niespodzianką
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



