Wrócił do domu, a w łóżku… obca kobieta. Jak to wyjaśnić?

0
2

O sprawie policja poinformowała 20 marca, podkreślając, że choć sytuacja brzmi jak scena z komedii, wydarzyła się naprawdę.

Mężczyzna dopiero po chwili zorientował się, że ktoś wszedł do mieszkania. Ktoś zdjął buty, poruszał się po domu. Wszystko wyglądało zupełnie normalnie. Do momentu, gdy zajrzał do sypialni. W jego łóżku spała kobieta. Problem w tym, że była zupełnie obca.

Niezręczna sytuacja

Mężczyzna próbował ją obudzić, ale bez skutku. Kobieta nie reagowała. Spała twardo, jakby była u siebie. Sytuacja szybko zrobiła się… delikatnie mówiąc, niezręczna.

Bo co w takiej chwili zrobić? I co powiedzieć, gdyby do mieszkania weszła żona? Wyjaśnienie w stylu “to nie tak” mogłoby nie wystarczyć.

Interwencja policji

Zdezorientowany właściciel mieszkania postanowił wezwać policję.

Na miejsce przyjechały dzielnicowe z Bielska Podlaskiego. Udało im się obudzić kobietę, ale kontakt był bardzo utrudniony. Jak przekazali mundurowi w oficjalnym komunikacie: była w stanie silnego upojenia alkoholowego i nie była w stanie podać swoich danych. Funkcjonariuszki ostatecznie rozpoznały 35-latkę.

Pomyliła wszystko

Jak się okazało, kobieta wracała do domu… tylko że nie do tego. Pomyliła nie tylko mieszkanie. Pomyliła klatkę schodową. Pomyliła ulicę. A nawet część miasta.

Weszła do nieswojego lokalu i przekonana, że jest u siebie, po prostu położyła się spać.

Sprawa zakończyła się spokojnie

Ostatecznie kobieta została przekazana pod opiekę partnera.

A właściciel mieszkania mógł wreszcie odetchnąć. I mieć nadzieję, że jeśli będzie musiał coś tłumaczyć, to ktoś mu uwierzy.

Polski Fiat na Kubie jeździ bez benzyny. Projekt zaskakuje mieszkańców

Tragiczny finał poszukiwań 49-latki. Śledczy mówią o nieszczęśliwym wypadku

Kierowca zwrócił uwagę nastolatkom. Chwilę później padły strzały

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl