2 kwietnia do Wielkopolskiego Centrum Pediatrii w Poznaniu zgłosiła się Tamar K. Kobieta przyszła do szpitala ze swoim pięciomiesięcznym synkiem oraz znajomym Alexandrem C. — Matka dziecka przekazała lekarzom, że doszło do pogorszenia kontaktu z dzieckiem. Stanowczo zaprzeczyła, aby doszło do jakiegokolwiek urazu. Wykonane badania małego pacjenta potwierdziły złamanie kości czaszki oraz przewlekłe urazy mózgu. Zdaniem lekarzy obrażenia te nie mogły być wynikiem jednorazowego upadku, tylko co najmniej kilkudniowego działania innych osób — mówi prok. Łukasz Wawrzyniak.
Poznań. Nie żyje pięciomiesięczne niemowlę. Miało być ofiarą przemocy
Niestety, mimo operacji i wysiłków lekarzy, 8 kwietnia niemowlę zmarło. Czwartkowa sekcja zwłok miała dać odpowiedź na pytanie, czy słuszne są podejrzenia lekarzy, że chłopiec od dłuższego czasu był ofiarą przemocy. Nie udało się jednak uzyskać jednoznacznej odpowiedzi.
Biegły potrzebuje do określenia przyczyny i mechanizmu śmierci dodatkowych poszerzonych badań oraz analizy dokumentacji medycznej dziecka
— przekazuje prok. Łukasz Wawrzyniak.
Matka chłopca i jej dwóch znajomych zostało aresztowanych pod zarzutem narażenia niemowlęcia na bezpośrednie niebezpieczeństwo powstania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieudzielenia mu pomocy, pomimo że znajdowało się ono w położeniu realnie zagrażającym jego życiu. Nie przyznają się do winy.
Ojciec chłopca uciekł i wciąż jest poszukiwany. Prokuratura wystąpiła do sądu o zgodę na areszt poszukiwawczy, co pozwoli wystawić list gończy z ujawnieniem danych i wizerunku poszukiwanego mężczyzny. Może to nastąpić jeszcze w czwartek 9 kwietnia.
W związku ze śmiercią dziecka zarzuty mogą zostać zaostrzone. Do tego niezbędna jest jednak ostateczna opinia biegłego na temat przyczyn śmierci chłopca.
Nauczycielka z gruźlicą. Badają ponad 180 dzieci z Mrągowa
Podkarpacie żegna zmarłego tragicznie ortopedę z Leska
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



