Do zdarzenia doszło w środę, 5 sierpnia, po godz. 14.00 na kąpielisku miejskim w Cieszanowie pod Lubaczowem (woj. podkarpackie).
Cieszanów. Ratownik wyciągnął tonącą kobietę z wody. Potem musiała interweniować policja
Policjanci z Cieszanowa otrzymali zgłoszenie dotyczące kobiety, która tonęła i została wyciągnięta z wody przez ratownika. Jak się okazało, 36-latka była pijana i nie chciała stosować się do jego poleceń, przez co stwarzała zagrożenie dla siebie i innych osób korzystających z kąpieliska.
Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, zobaczyli, że 36-letnia mieszkanka gminy Cieszanów jest mocno pobudzona i ma problemy z logicznym wypowiadaniem się. Badanie alkomatem wykazało, że miała ponad 5 promili alkoholu w organizmie. Zespół Ratownictwa Medycznego zdecydował o przewiezieniu kobiety do szpitala.
Za niestosowanie się do regulaminu kąpieliska i zakłócanie porządku publicznego, będąc pod wyraźnym wpływem alkoholu, 36-latce grozi wysoka grzywna. O jej dalszym losie zdecyduje teraz sąd.
“Pamiętajmy, że na strzeżonych kąpieliskach za bezpieczeństwo odpowiadają ratownicy wodni. Wypoczywający mają obowiązek zapoznać się z regulaminem oraz go przestrzegać” — przypominają funkcjonariusze.
/1
KPP w Lubaczowie / KPP w Lubaczowie
36-latka na kąpielisku w Cieszanowie nagle zaczęła tonąć. Na pomoc ruszył ratownik. Później interweniowała policja.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



