9-latek w środku nocy błąkał się pod blokiem. Jego wyznanie zmroziło przechodnia

0
1

Był środek nocy, gdy przed jednym z bloków w Ostrołęce (woj. mazowieckie) przechodzień natknął się na przestraszonego chłopca. Dziecko chwilę wcześniej uciekło z mieszkania, w którym zostali jego rodzice i 3-letnia siostra. Zdesperowany 9-latek prosił o pomoc.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ostrołęka. 9-latek w środku nocy błąkał się pod blokiem. Prosił o pomoc

Chłopiec uciekł z domu podczas domowej awantury. Jego ojciec rozpętał awanturę i pobił matkę 9-latka. Wobec niego również był agresywny.

W środę, 29 lipca, w środku nocy dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce otrzymał zgłoszenie dotyczące przemocy domowej w jednym z mieszkań na terenie miasta. Osoba zgłaszająca poinformowała, że przed blokiem spotkała 9-letniego chłopca, który poprosił o pomoc. Dziecko przekazało, że jego ojciec jest agresywny, pobił mamę, a w mieszkaniu przebywa jeszcze jego 3-letnia siostra

– przekazał nadkom. Tomasz Żerański z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Na miejsce natychmiast ruszyli policjanci. Funkcjonariusze zastali w mieszkaniu kobietę. Z jej relacji wynikało, że pijany partner wszczął awanturę i stosował przemoc fizyczną wobec niej i 9-letniego syna.

Ostrołęcka policja zareagowała. Zatrzymano agresora

Mundurowi zadziałali szybko. Odizolowali agresora od pokrzywdzonej rodziny. 35-latek trafił do policyjnej celi. Wobec mieszkańca Ostrołęki funkcjonariusze wydali “nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych”.

Jak podkreślił oficer ostrołęckiej policji, natychmiastowa i właściwa reakcja świadka oraz błyskawiczna interwencja policjantów przerwały dramat rodziny.

Apelujemy do wszystkich mieszkańców o reagowanie na krzyki, odgłosy awantur czy inne sygnały mogące świadczyć o przemocy domowej. Nie bądźmy obojętni. Jeden telefon może uratować zdrowie, a nawet życie osób doznających przemocy. Nie liczmy na to, że zareaguje ktoś inny, to właśnie nasza reakcja może przerwać dramat, który w wielu rodzinach trwa od lat. Konflikty należy rozwiązywać rozmową, nigdy przemocą. Policjanci zawsze stoją po stronie ofiar i wobec sprawców będą wyciągać najsurowsze konsekwencje przewidziane prawem

– zaapelował nadkom. Tomasz Żerański.

(Źródło: Fakt.pl, policja)

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl