Informacja o śmierci druha Konrada Piechockiego pojawiła się w mediach społecznościowych w poniedziałek, 27 kwietnia. Jak przekazali strażacy z OSP Rokietnica, młody strażak zmarł po ciężkiej chorobie.
Czytaj także: Tragedia podczas warty przy Grobie Pańskim w Rzeszowie. 35-letni strażak nie żyje
Nie żyje młody strażak OSP Rokietnica i OSP Napachanie Konrad Piechocki
“Mimo młodego wieku był osobą niezwykle zaangażowaną, zawsze gotową do niesienia pomocy i wsparcia innym. Swoją postawą, życzliwością i oddaniem służbie zapisał się na zawsze w naszej pamięci oraz w sercach druhen i druhów” — żegnają go.
Konrad Piechocki miał 24 lata. Służył w OSP Rokietnica i OSP Napachanie. Przed kilkoma laty okazało się, że cierpi na poważną chorobę — zakrzepicę żyły udowej. W internecie prowadzone były zbiórki na jego leczenie.
Zawyły syreny alarmowe
“Jego odejście to dla nas wszystkich ogromna strata. Żegnamy nie tylko strażaka, ale przede wszystkim dobrego człowieka, kolegę i przyjaciela. Rodzinie i najbliższym składamy najszczersze wyrazy współczucia oraz słowa wsparcia w tym trudnym czasie. Cześć Jego pamięci” — piszą strażacy z OSP Rokietnica.
W poniedziałek o godzinie 18 w remizach strażackich w okolicy rozległy się syreny alarmowe, którymi oddano hołd zmarłemu strażakowi i uczczono jego pamięć.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





