Zrobił z małej suczki maszynkę do zarabiania pieniędzy. “Stan jest tragiczny”

0
3

W środę, 29 kwietnia, pod jednym z centrów handlowych we Wrocławiu uwagę przechodniów zwrócił zbierający pieniądze mężczyzna, obok którego bezwładnie leżał maleńki pies. Świadkowie zaniepokojeni stanem zwierzęcia zaalarmowali służby. W interwencji brała udział Fundacja Most Nadziei oraz Animal Patrol wrocławskiej straży miejskiej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Wrocław. Obcokrajowiec wykorzystywał psa do zarabiania pięniędzy. „Stan jest tragiczny”

Dziś, w upalny dzień, pod jednym z centrów handlowych we Wrocławiu, młody obcokrajowiec żebrał, trzymając przy sobie psa, który jest osowiały i osłabiony. Mężczyzna twierdził, że nie ma dokumentów, bo nie są mu potrzebne. Po podjęciu decyzji o natychmiastowym odbiorze psa przewieźliśmy go do kliniki z uwagi na zagrożenie zdrowia i życia.

— relacjonuje na swoim profilu na Facebooku Fundacja Most Nadziei.

Po wykonaniu badań lekarze stwierdzili u psa liczne schorzenia, m.in.: anemię, osłabienie, arytmię serca, obrzęk trzustki, powiększoną wątrobę, stan zapalny dwunastnicy, zaburzoną pracę serca i wychudzenie. Istnieje też podejrzenie, że psiak był pod wpływem środków psychoaktywnych.

Fundacja złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

To młoda suczka, która była traktowana jak maszynka do zarabiania pieniędzy. Jej stan jest tragiczny, została w szpitalu, gdzie podano jej kroplówki i inną pomoc. Jako fundacja złożymy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z ustawy ochrony zwierząt przez tego okrutnego człowieka

— czytamy na stronie fundacji.

Przekazano też, że suczka została zabezpieczona jako materiał dowodowy w sprawie i na ten moment nie jest do adopcji.

Rozpoczynamy walkę o jej zdrowie i życie. Apelujemy, jeśli widzicie takie sytuacje — nie bójcie się zgłaszać. Powiadomcie policję, straż miejską, organizację prozwierzęcą

— alarmuje Fundacja Most Nadziei.

Dariusz Brzeski na pogrzebie Łukasza Litewki. Przybył ze zwierzętami

Rodzina szuka Jędrzeja Ganabisińskiego. Zaginął po wyjściu w góry

“Skrzydlaci pracownicy” w akcji. Sposób na nieproszonych gości w muzeum

/8

@Fundacja Most Nadziei/Facebook

Młody obcokrajowiec zbierał pieniądze we Wrocławiu, a obok niego bezwładnie leżała maleńka suczka.

/8

@Fundacja Most Nadziei/Facebook

Stan suczki wywołał niepokój przechodniów, którzy zaalarmowali odpowiednie służby.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl