Dramat rozegrał się w piątek, 1 maja, przed południem, na lotnisku w Lesznie. Na terenie obiektu trwała Rowerowa Majówka, jednocześnie odbywały się tam też komercyjne skoki ze spadochronem. Jeden z nich zakończył się wielką tragedią.
Czytaj także: Śmiertelny wypadek na lotnisku. 48-latek spadł z kilkunastu metrów
Tragiczny finał skoku ze spadochronem w Lesznie. Nie żyje 39-latek
— Po godzinie 11 otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku, do którego doszło na terenie lotniska. Podczas wykonywania komercyjnego skoku ze spadochronem, w trakcie lądowania, skoczek z dużą siłą uderzył o ziemię. W pomoc mężczyźnie zaangażowane były liczne służby, lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety, pomimo długiej reanimacji życia 39-latka nie udało się uratować — mówi “Faktowi” Monika Żymełka, rzeczniczka prasowa policji w Lesznie.
Z jej relacji wynika, że mężczyzna skakał sam. Miał już doświadczenie w skokach ze spadochronem.
Będzie prowadzone dochodzenie w sprawie
Leszno24.pl przytacza relacje świadków zdarzenia, z których wynika, że podczas lądowania wir powietrza zarzucił skoczkiem i wtedy mężczyzna spadł.
— Będziemy wyjaśniać okoliczności tej tragedii. Sytuacja musi zostać zgłoszona przez organizatorów do Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych — mówi Żymełka.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







