Niezwykła podróż Josziego. Kot przebył 350 km w komorze silnika

0
2

Właściciel zwierzęcia wybrał się w delegację. Przebył długą drogę spod Warszawy w okolice Bielska-Białej. Pod koniec wielogodzinnej podróży postanowił zjechać na krótki postój. Wtedy do jego uszu dotarło głośne miauczenie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Wolontariuszki ratują kota. Akcja przy ruchliwej trasie. Nagranie podbija sieć

Zaniepokojony wyszedł z pojazdu i zaczął rozglądać się po okolicy. Obawiał się, że nieumyślne mógł potrącić jakieś zwierzę. Ku jego zdziwieniu głos dobiegał spod maski jego Kii Sportage. Kiedy ją podniósł, zobaczył kota — i to nie byle jakiego — a Josziego, ukochanego czworonoga córki.

Kot pokonał 350 km w aucie. Niezwykła podróż Josziego

Okazało się, że kocur wszedł pod maskę samochodu zaparkowanego na posesji. Przesiedział tak niemal całą kilkugodzinną podróż, pokonując ponad 350 km.

— Kiedy pan zorientował się, kogo wiózł pod maską, zadzwonił do nas. Byliśmy raptem 15 minut jazdy od jego postoju. Zawiózł więc kotka do nas i zostawił na jakiś czas — mówi w rozmowie z “Faktem” Przemysław Jurek, właściciel Kociego Resortu.

Kot jechał pod maską. “Przycupnął koło akumulatora”

— Widać, że kot wydrapał wygłuszenie silnika, prawdopodobnie próbując się wydostać z komory. Być może przycupnął sobie w pobliżu akumulatora. Kotu nic się nie stało, podobnie jak i samochodowi — dodaje pan Przemysław.

Najstarszy pies świata znajduje dom. “Od razu poczułam więź”

Joszi pozostanie pod opieką Kociego Resortu do piątku, 15 maja. Wtedy to jego właściciel odbierze zwierzaka, wracając z delegacji.

Joszi tymczasowy pobyt w kocim hotelu znosi bardzo dobrze. Chwilę po oddaniu, miał zjeść pożywny posiłek, napić się wody, a następnie rozpocząć długą sesję zabawy.

— Zachowuje się, jakby przyjechał tu na wakacje — dodają pracownicy.

Jako że Joszi przyjechał do hotelu “na gapę”, resort zapewni zwierzakowi odpowiedni transporterek oraz koc, dzięki czemu powrót do ukochanego domu odbędzie się w dużo bardziej komfortowych warunkach.

Pięć piskląt w jednym gnieździe Krutka. Czy przetrwają lato?

/6

Koci Resort

Zwierzę próbowało wydostać się spod zamkniętej maski.

/6

Koci Resort

Mimo niebezpiecznej podróży, Joszi dojechał cały.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl