Jak informują służby ratownicze, 25-latek samotnie zdobył Staroleśny Szczyt w Tatrach Wysokich. Po udanej wspinaczce wysłał rodzinie zdjęcie, po czym kontakt z nim się urwał. Zaniepokojeni bliscy zgłosili zaginięcie, a słowackie służby natychmiast rozpoczęły poszukiwania, współpracując z polskim TOPR.
Akcja poszukiwawcza młodego taternika z Polski w Tatrach Zachodnich przebiegała w trudnych warunkach pogodowych
Ratownicy ze Starego Smokowca oraz specjaliści z Centrum Zapobiegania Lawinom i Edukacji HZS wyruszyli w teren pieszo, korzystając także z drona wyposażonego w specjalistyczny sprzęt. Akcję utrudniała gęsta mgła, która znacznie ograniczała widoczność.
Podczas przeszukiwania rejonu sprawdzono także parkingi w miejscach, skąd turyści najczęściej wyruszają na szlak. Samochód poszukiwanego znaleziono na parkingu w Tatrzańskiej Polance. Był zamknięty. Czekał na właściciela.
W niedzielę rano ratownicy natrafili na ciało zaginionego w Kwietnikowym Żlebie. Polak zginął w wyniku upadku z wysokości około 300 metrów. Jego ciało przekazano słowackiej policji.
Karetka na sygnale wyprzedzała auto. Wszystko rozegrało się nagle
Biała Podlaska. Zabójstwo 16-letniej Gabrieli. Zatrzymała podejrzanego
Zosia wypadła z 11. piętra we Włocławku. Lekarze walczą o jej życie
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



