Ostatni powiew lata. Za chwilę pogoda gwałtownie się zmieni. W prognozach widać śnieg

0
2

To będzie krótki powrót do temperatur kojarzących się z końcówką lata. Sobota przyniesie sporo rozpogodzeń, szczególnie na południu kraju. Jednocześnie od północnego zachodu zacznie przybywać chmur. Niedziela przyniesie już wyraźną zmianę, a początek przyszłego tygodnia zapowiada się znacznie chłodniej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Pogoda na sobotę. Słońce na południu, więcej chmur na północy

W sobotę na południu Polski dominować będzie małe i umiarkowane zachmurzenie. W pozostałych regionach chmur będzie więcej, a od północnego zachodu ich warstwa będzie stopniowo gęstnieć. Po południu nad morzem i na północnym zachodzie miejscami może pojawić się słaby deszcz.

Potężna ulewa nadciąga nad Polskę. Podano datę i godzinę

Temperatura maksymalna wyniesie od 18 do 22 stopni Celsjusza. Cieplej będzie miejscami na Podkarpaciu i w Małopolsce, gdzie termometry mogą wskazać nawet 24 stopnie. Wiatr z kierunków południowo-zachodnich i zachodnich będzie na ogół słaby i umiarkowany.

Nad morzem okresami stanie się dość silny, a na północy i zachodzie pojawią się porywy. Na północy mogą osiągać około 60 km na godz. Sobota będzie jednak tylko krótkim przerywnikiem. Nad Polskę zbliża się kolejny układ frontów związany z niżem Bea znad Morza Norweskiego.

Zimne poranki i szron na szybach. Jest termin pierwszych przymrozków

Pogoda na niedzielę i początek tygodnia. Nadchodzi ochłodzenie

W niedzielę sytuacja zacznie się zmieniać. Niemal nad całym krajem pojawi się duże zachmurzenie, a z północnego zachodu w głąb Polski będzie przesuwać się strefa opadów. Spadnie miejscami od 5 do 10 litrów deszczu na metr kwadratowy. Więcej przejaśnień bez opadów utrzyma się jedynie na południowym wschodzie.

Temperatura nadal będzie stosunkowo wysoka. Na północy i północnym zachodzie wyniesie około 18-19 stopni, w centrum około 20 stopni, a na Podkarpaciu może sięgnąć 25 stopni. Wiatr z zachodu będzie umiarkowany i dość silny, lokalnie w porywach do 50-60 km na godz.

Nadciągają powodzie błyskawiczne w Europie. Spadnie do 180 litrów wody

Prawdziwa zmiana nadejdzie w poniedziałek. W całym kraju zrobi się chłodniej, a termometry pokażą od 13 stopni na Podlasiu do 17 stopni na południu. Pojawią się kolejne opady deszczu, a miejscami również burze. W górach deszcz może przechodzić w deszcz ze śniegiem.

Kolejne dni przyniosą napływ chłodnego i wilgotnego powietrza. W wyższych partiach gór możliwe będą opady śniegu. Wszystko wskazuje więc na to, że weekend będzie ostatnim wyraźnym akcentem cieplejszej pogody, zanim aura wkroczy w znacznie bardziej jesienny etap.

Źródło: IMGW

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl