Stacja benzynowa w gminie Grunwald (woj. warmińsko-mazurskie) wciąż kusi kierowców cenami, o których można tylko pomarzyć. Pylon cenowy wyświetla ceny benzyny, diesla i gazu. Ceny zwalają z nóg. Wielu kierowców już ma nadzieję, że trafiło na niezwykłą promocję cenową. Przecież nigdzie w Polsce nie można kupić benzyny za niewiele ponad 4,5 zł. Zjeżdżają pośpiesznie i trafiają na porastającą chwastami nieczynną od dawna stację. Czar pryska.
Program osłonowy w Niemczech ma obniżyć ceny paliw
Benzyna za 4,56 zł. We Frygowie słychać pisk hamulców
Stacja we Frygowie od lat nie sprzedaje paliwa, a mimo to wciąż przyciąga uwagę przejeżdżających kierowców. Jedyne, co pozostało tu niezmienne, to tablica z cenami sprzed sześciu lat. Wtedy właśnie po raz ostatni tankowali tu kierowcy. Można sobie przypomnieć, jakie tanie paliwo mieliśmy w 2000 r. Benzyna kosztowała tutaj wtedy 4,56 zł za litr, olej napędowy 4,46 zł, LPG 2,65 zł.
— Kierowcy widząc te ceny dają się nabrać i odruchowo wciskają hamulec z nadzieją na wyjątkową okazję
— śmieje się jeden z mieszkańców wioski.
— Pewnie już w myślach liczą, ile zaoszczędzą, a na miejscu takie rozczarowanie, bo to stacja widmo. Ten pylon to już historia. Może powinien trafić do muzeum, żeby młodzi ludzie wiedzieli, jakie kiedyś były ceny paliw — dodaje.
Na miejscu zamiast błyszczących dystrybutorów i zadbanych budynków można zobaczyć jedynie zniszczone, opuszczone zabudowania zarastające chwastami i samosiejkami. Stacja, która była czynna całą dobę, oferowała paliwo, przekąski i była miejscem odpoczynku dla podróżnych. Dziś jest miejscem spotkań lokalnej młodzieży. Niedawno doszło tutaj nawet do podpalenia i kradzieży.
Stacja benzynowa we Frygowie kusi klientów
— Stacja znajduje się w świetnym punkcie, tuż przy trasie S7 w kierunku Działdowa — zauważa mieszkaniec Frygnowa.
— Niedługo przed zamknięciem przeprowadzono nawet remont, poprawiła się jakość paliw, można było zjeść hot-doga. Zamknięto ją z dnia na dzień, zostawiając nawet dokumentację i meble
— opowiada. Ludzie do dzisiaj zastanawiają się, dlaczego.
Drożyzna na stacjach paliw. A u Skolima?
Opuszczona stacja jest sporym problemem dla lokalnych władz. — Na pewno nie jest to wizytówka naszej gminy — podkreśla Jan Kasprzyk, wójt gminy Grunwald. — Problem w tym, że teren należy do prywatnego właściciela, więc nasze możliwości działania są ograniczone — rozkłada ręce. Dziś stacja powoli popada w ruinę, a jej los wydaje się przesądzony. Tylko pylon z cenami sprzed lat przypomina o czasach jej świetności. I jedno jest pewne: takie ceny już nie wrócą.
/11
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Nieczynna stacja benzynowa we Frygowie kusi kierowców cenami paliw.
/11
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Wielu kierowców zatrzymuje się tu w nadziei na tanie tankowanie.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







