Komornik się zlitował. Dał ratownikom z Okartowa dwa tygodnie na wyprowadzkę

0
2

— To finał wieloletniego konfliktu z gminą Pisz, do której należy teren naszej bazy — mówi jeden z ratowników z Okartowa (woj. warmińsko-mazurskie). — Gmina wypowiedziała nam umowę dzierżawy gruntu, z czym się nie zgadzamy. Przez lata naszej działalności uratowaliśmy przed utonięciem kilkanaście osób, a miejsce, w którym się znajdujemy, jest kluczowe dla niesienia pomocy na jeziorze Śniardwy.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zaginięcie Emilii Koprowskiej. Czy mąż podda się badaniu wariografem?

Ratownicy z Okartowa mają dwa tygodnie na wyprowadzkę

Na czwartek, 18 września, zaplanowana była eksmisja ratowników z bazy w Okartowie. Na miejsce przyjechał komornik w asyście policji. Ratownicy próbowali przekonywać, że to nie uporczywe bronienie wieloletniej bazy, tylko kwestia bezpieczeństwa ludzi na jeziorze.

To właśnie ratownicy z Okartowa jako pierwsi dotarli z pomocą do uczestników obozu żeglarskiego na jeziorze Seksty. Podczas gwałtownej burzy przewróciły się tam cztery jachty, a 32 osoby wpadły do wody. Dzięki szybkiej interwencji tylko jedna z nich trafiła do szpitala.

Pracownicy robili to pod okiem kamery

Ratownicy z Okartowa proszą o wsparcie

Dla ratowników z Okartowa praca to misja i odpowiedzialność za bezpieczeństwo ludzi, dlatego tak zacięcie walczą o pozostanie w swojej siedzibie.

— Początkowo nie chcieliśmy wpuścić komornika na teren naszej bazy, ale po namyśle postanowiliśmy nie stawiać oporu

— relacjonuje ratownik w rozmowie z “Faktem”. — Udało nam się porozumieć z komornikiem i przedstawicielami gminy Pisz, dzięki czemu otrzymaliśmy dwa tygodnie na wyniesienie naszego sprzętu i majątku z budynków — dodaje.

Obecna sytuacja Mazurskiej Służby Ratownictwa budzi niepokój wśród lokalnej społeczności i osób wypoczywających nad wodą. Ratownicy apelują o wsparcie i liczą na rozwiązanie konfliktu, który może mieć wpływ na bezpieczeństwo na jednym z najpopularniejszych jezior w Polsce.

Zaczęli obrażać ratowników medycznych

Ratownicy z Mazur walczą o przetrwanie

/12

Bogdan Hrywniak/newspix.pl

Komornik wszedł do bazy ratowników w Okartowie.

/12

Hrywniak Bogdan / newspix.pl

Ratownicy otrzymali dwa tygodnie na przeniesienie sprzętu i majątku z budynków bazy.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl