Nagi mężczyzna z nożem w Bielsku-Białej. Skakał na samochody. Wiadomo, co się z nim stało

0
2

Przypomnijmy, wszystko zaczęło się w poniedziałkowe popołudnie (21 września). W rejonie ronda u zbiegu ulic Cieszyńskiej i Międzyrzeckiej biegał nagi mężczyzna, który w ręku trzymał nóż.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Nagi nożownik na rondzie w Bielsku-Białej

Według ustaleń śledczych Krzysztof A. zaczął atakować przypadkowe samochody. 31-latek rzucił się na maskę jednego z aut i rozbił przednią szybę. W środku była kobieta. Jej życie i zdrowie były poważnie zagrożone.

— Wskoczył na maskę jednego z samochodów i rozbił przednią szybę, czym naraził kierującą na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia — przekazała rzeczniczka prokuratury Małgorzata Moś-Brachowska.

Bielsko-Biała. Świadkowie ruszyli na pomoc, policja użyła tasera

Na szczęście na miejscu nie zabrakło ludzi, którzy zareagowali natychmiast. Kilku świadków odwróciło uwagę agresora i pomogło kobiecie wydostać się z auta. To właśnie ich szybka reakcja mogła zapobiec tragedii. To jednak nie koniec. Gdy przyjechali ratownicy medyczni, 31-latek zaatakował jeszcze karetkę pogotowia. W wyniku szaleńczego ataku uszkodzenia pojazdu oszacowano na co najmniej 4,5 tys. zł.

Na miejsce wezwana została policja. Funkcjonariusze ocenili, że mężczyzna jest agresywny i niebezpieczny, dlatego użyli tasera, aby go obezwładnić. — Ten mężczyzna trafił do nas na Szpitalny Oddział Ratunkowy, zostały mu opatrzone rany cięte, następnie został przekazany policji — powiedziała “Faktowi” Anna Szafrańska, rzeczniczka Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Bielsku-Białej.

Mężczyzna sam zadał sobie rany cięte na rękach. Jak udało nam się ustalić, 31-latek został przewieziony do placówki psychiatrycznej na badania.

Areszt dla nożownika z Bielska-Białej. Grozi mu do pięciu lat więzienia

Jak podaje prokuratura, Krzysztof A. odpowie za uszkodzenie samochodu osobowego, narażenie kobiety na utratę życia lub zdrowia oraz za zniszczenie karetki pogotowia. Mężczyzna przyznał się do winy. Za te czyny grozi mu nawet pięć lat więzienia.

W czwartek Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej zastosował wobec 31-latka trzymiesięczny areszt. Najbliższe trzy miesiące spędzi w zakładzie leczniczym. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ.

Maczeta w ręku, szał w oczach i brak ubrania. Nagi agresor rzucał się na samochody

Wystrzelił z kuszy i pozbawił zębów. Kilka dni później wrócił z nożem.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl