O nowych zasadach proboszcz parafii o. Jacek Pietrzak OP poinformował podczas niedzielnych ogłoszeń. Wyjaśnił, że duchowni coraz częściej otrzymywali sygnały od osób, którym trudno było skupić się na modlitwie z powodu zachowania innych uczestników nabożeństw.
Duchowni mieli dość zachowania wiernych. “Prośba do osób starszych”
Jednym z najczęściej zgłaszanych problemów są dzwoniące w czasie nabożeństw telefony. Proboszcz zaapelował do wiernych, by przed wejściem do kościoła wyciszali urządzenia.
— Prosimy o wyłączanie telefonów; to jest szczególna prośba do osób starszych, żeby nauczyły się, jak wyciszać, jak wyłączać telefony. Żeby z tym telefonem grającym nie chodzić po kościele albo nie czekać, aż on sam przestanie grać — mówił o. Jacek Pietrzak.
Zakonnik o wprowadzeniu “cennika duchowego” w Skórzewie. “Będą mieli pretekst”
Zakonnicy podkreślają, że kościół ma być przestrzenią modlitwy i skupienia, dlatego proszą również o ograniczenie rozmów oraz zachowanie ciszy.
Psy w kościele? Dominikanie mówią “nie”
Dużo uwagi poświęcono kwestii zwierząt. Proboszcz przyznał, że zdarzały się sytuacje, gdy wierni przychodzili do świątyni z psami, mimo że na terenie klasztoru od kilku miesięcy obowiązuje zakaz ich wprowadzania.
— Zdarzało się też, że niektóre osoby przychodzą do naszego kościoła z psami jako element stylizacji. Piesek nie szczeka, ale jest tutaj obecny. Prosimy tego nie robić. Kościół jest przestrzenią świętą — tłumaczył duchowny. Wyjątkiem są psy przewodnicy. Pozostałe zwierzęta nie powinny być wprowadzane do świątyni.
Awantura o dzwony w Bydgoszczy. “Nawet w czasie wojny nikomu nie przeszkadzały”
“Pieskom dziękujemy”. Proboszcz pozwolił sobie na żart
O. Pietrzak odniósł się do sprawy także z humorem. — Ja mówię: my jesteśmy z łac. Domini canes, dominikanie, czyli psy Pańskie, i nie tolerujemy innych psów na naszym terenie. Można sobie z wiewiórką porozmawiać, z wroną, ale pieskom dziękujemy — powiedział.
Wypowiedź szybko zwróciła uwagę wiernych i internautów, jednak sama zasada ma charakter formalny i wynika z regulaminu terenu klasztornego.
Dominikanie wprowadzają zasady. Dzieci są mile widziane — jedno jedno “ale”
Dominikanie podkreślili, że rodziny z małymi dziećmi są w kościele mile widziane. Jednocześnie proszą rodziców, by reagowali, gdy dziecko zaczyna biegać lub głośno zachowywać się w czasie Mszy.
— Jeżeli Twoje dziecko potrzebuje ruchu, potrzebuje pohałasować, to zapraszamy do kaplicy Matki Bożej — apelował proboszcz. Duchowni wskazują, że w takiej sytuacji można również przejść na krużganki, zamiast pozwalać dziecku biegać przed ołtarzem.
Warszawscy dominikanie stworzyli “Dekalog dobrych zachowań w kościele”
Zasady zostały zebrane na plakatach i ulotkach. W kościele mają pojawić się również większe tablice informacyjne.
Najważniejsze punkty to:
- zachowanie ciszy,
- wyciszenie telefonu,
- stosowny strój,
- opieka nad dziećmi podczas Mszy,
- zakaz wprowadzania zwierząt poza psami przewodnikami,
- niewchodzenie do prezbiterium po rozpoczęciu liturgii,
- zakaz jedzenia i picia,
- dbanie o porządek,
- szacunek wobec innych modlących się.
Nocna awantura w parafii w Grojcu. Biskup ewakuowany przez policję bocznym wyjściem. “Ty tchórzu”
Źródło: Facebook @Dominikanie.Sluzew / o2.pl
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







