Home International Przychodzą do kościoła i zapominają o zasadach. “Szczególna prośba do osób starszych”

Przychodzą do kościoła i zapominają o zasadach. “Szczególna prośba do osób starszych”

0
2

O nowych zasadach proboszcz parafii o. Jacek Pietrzak OP poinformował podczas niedzielnych ogłoszeń. Wyjaśnił, że duchowni coraz częściej otrzymywali sygnały od osób, którym trudno było skupić się na modlitwie z powodu zachowania innych uczestników nabożeństw.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Duchowni mieli dość zachowania wiernych. “Prośba do osób starszych”

Jednym z najczęściej zgłaszanych problemów są dzwoniące w czasie nabożeństw telefony. Proboszcz zaapelował do wiernych, by przed wejściem do kościoła wyciszali urządzenia.

— Prosimy o wyłączanie telefonów; to jest szczególna prośba do osób starszych, żeby nauczyły się, jak wyciszać, jak wyłączać telefony. Żeby z tym telefonem grającym nie chodzić po kościele albo nie czekać, aż on sam przestanie grać — mówił o. Jacek Pietrzak.

Zakonnik o wprowadzeniu “cennika duchowego” w Skórzewie. “Będą mieli pretekst”

Zakonnicy podkreślają, że kościół ma być przestrzenią modlitwy i skupienia, dlatego proszą również o ograniczenie rozmów oraz zachowanie ciszy.

Psy w kościele? Dominikanie mówią “nie”

Dużo uwagi poświęcono kwestii zwierząt. Proboszcz przyznał, że zdarzały się sytuacje, gdy wierni przychodzili do świątyni z psami, mimo że na terenie klasztoru od kilku miesięcy obowiązuje zakaz ich wprowadzania.

— Zdarzało się też, że niektóre osoby przychodzą do naszego kościoła z psami jako element stylizacji. Piesek nie szczeka, ale jest tutaj obecny. Prosimy tego nie robić. Kościół jest przestrzenią świętą — tłumaczył duchowny. Wyjątkiem są psy przewodnicy. Pozostałe zwierzęta nie powinny być wprowadzane do świątyni.

Awantura o dzwony w Bydgoszczy. “Nawet w czasie wojny nikomu nie przeszkadzały”

“Pieskom dziękujemy”. Proboszcz pozwolił sobie na żart

O. Pietrzak odniósł się do sprawy także z humorem. — Ja mówię: my jesteśmy z łac. Domini canes, dominikanie, czyli psy Pańskie, i nie tolerujemy innych psów na naszym terenie. Można sobie z wiewiórką porozmawiać, z wroną, ale pieskom dziękujemy — powiedział.

Wypowiedź szybko zwróciła uwagę wiernych i internautów, jednak sama zasada ma charakter formalny i wynika z regulaminu terenu klasztornego.

Dominikanie wprowadzają zasady. Dzieci są mile widziane — jedno jedno “ale”

Dominikanie podkreślili, że rodziny z małymi dziećmi są w kościele mile widziane. Jednocześnie proszą rodziców, by reagowali, gdy dziecko zaczyna biegać lub głośno zachowywać się w czasie Mszy.

— Jeżeli Twoje dziecko potrzebuje ruchu, potrzebuje pohałasować, to zapraszamy do kaplicy Matki Bożej — apelował proboszcz. Duchowni wskazują, że w takiej sytuacji można również przejść na krużganki, zamiast pozwalać dziecku biegać przed ołtarzem.

Warszawscy dominikanie stworzyli “Dekalog dobrych zachowań w kościele”

Zasady zostały zebrane na plakatach i ulotkach. W kościele mają pojawić się również większe tablice informacyjne.

Najważniejsze punkty to:

  • zachowanie ciszy,
  • wyciszenie telefonu,
  • stosowny strój,
  • opieka nad dziećmi podczas Mszy,
  • zakaz wprowadzania zwierząt poza psami przewodnikami,
  • niewchodzenie do prezbiterium po rozpoczęciu liturgii,
  • zakaz jedzenia i picia,
  • dbanie o porządek,
  • szacunek wobec innych modlących się.

Nocna awantura w parafii w Grojcu. Biskup ewakuowany przez policję bocznym wyjściem. “Ty tchórzu”

Źródło: Facebook @Dominikanie.Sluzew / o2.pl

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl