Home International Matka miała znęcać się nad rocznym synem. Nagrania wysyłała jego ojcu. Jest...

Matka miała znęcać się nad rocznym synem. Nagrania wysyłała jego ojcu. Jest ruch prokuratury

0
5

Sprawa wyszła na jaw dzięki reakcji byłego partnera oskarżonej. Mężczyzna po otrzymaniu nagrań zawiadomił policję. Funkcjonariusze zatrzymali kobietę, która od listopada 2025 r. pozostaje w areszcie. O sprawie informowaliśmy w “Fakcie”: 36-latka z Lubania podduszała własne dziecko. Roczniak miał być narzędziem “szantażu”.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Lubań. Matka miała podduszać rocznego syna poduszką

Według ustaleń śledczych do przemocy miało dochodzić w Lubaniu (woj. dolnośląskie) od nieustalonego dnia 2025 r. do 22 listopada. Prokuratura zarzuca kobiecie fizyczne i psychiczne znęcanie się nad dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem.

— Kobieta znęcała się nad rocznym synem podduszając go poduszką. Szarpała dziecko za odzież i włosy, chwytała je i unosiła w górę za ręce w celu zadania mu dodatkowego cierpienia, a także podnosiła na nie głos — przekazała Ewa Węglarowicz-Makowska z Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Wstrząs w Łodzi. Napisała, że “zrobiła coś bardzo złego”. Mały chłopiec miał połamane kończyny

Prokuratura informowała już w listopadzie 2025 r., że kobieta została tymczasowo aresztowana w związku z podejrzeniem znęcania się nad rocznym dzieckiem.

Przemoc matki miała być nagrywana telefonem. Filmy przesyłała ojcu

Szczególnie istotnym elementem sprawy są nagrania wykonywane przez samą oskarżoną. Według śledczych kobieta rejestrowała swoje zachowanie wobec dziecka telefonem komórkowym.

Filmy miała następnie przesyłać byłemu partnerowi, który jest ojcem chłopca. Prokuratura ustaliła, że w ten sposób chciała wywrzeć na nim presję i skłonić go do powrotu. Mężczyzna zdecydował się zawiadomić policję. To doprowadziło do interwencji funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu i zatrzymania kobiety.

Oskarżona częściowo przyznała się do czynu

Podczas postępowania kobieta częściowo przyznała się do zarzucanego jej zachowania. Jednocześnie przedstawiła własną wersję jednego z najbardziej drastycznych fragmentów materiału.

Twierdziła, że na nagraniu jedynie udawała duszenie syna poduszką. Wyjaśniała także, że jej działania miały być wymierzone przede wszystkim w byłego partnera i miały sprawić mu cierpienie. O tym, jak należy ocenić zgromadzony materiał i wiarygodność tych wyjaśnień, zdecyduje sąd.

Kobieta została poddana obserwacji psychiatrycznej

W czasie śledztwa pojawiły się wątpliwości dotyczące stanu psychicznego oskarżonej. Z tego powodu została poddana obserwacji psychiatrycznej.

Pijana spała, gdy jej 4-letnia córka zwisała z balkonu. Zapadła decyzja

— Biegli psychiatrzy orzekli, że oskarżona nie jest chora psychicznie ani niedorozwinięta umysłowo. Natomiast rozpoznali u niej zaburzenia osobowości — przekazała rzeczniczka prokuratury.

Opinia biegłych ma znaczenie dla oceny jej poczytalności i odpowiedzialności karnej. Kobieta przed tą sprawą nie była karana sądownie. Od 23 listopada 2025 r. pozostaje w areszcie śledczym i oczekuje na proces. Za zarzucane jej przestępstwo grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: lwowecki.info

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl