Mariusz M., 20-letni mieszkaniec Pamięcina w woj. lubuskim, ostatni raz był widziany w sobotę 17 stycznia br. Wieczór spędzał ze znajomymi. Przed godz. 22 krewni odebrali go ze spotkania i odwieźli do domu.
Zaginięcie Mariusza M. z Pamięcina. Badania DNA potwierdziły najgorsze
Wydawało się, że młody mężczyzna bezpiecznie wrócił do domu. Niedługo później jednak niespodziewanie ponownie z niego wyszedł. Nie wiadomo, dokąd się udał. Nie wrócił już do znajomych i nie skontaktował się też z rodziną, a jego telefon przestał być aktywny. Wszczęto poszukiwania.
W akcji brały udział duże siły policji, strażaków i żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Służby wykorzystywały drony z kamerami termowizyjnymi, quady, psy tropiące, a także policyjny śmigłowiec. Sprawdzano tereny leśne i trudno dostępne obszary.
Rodzina długo żyła nadzieją, że Mariusz się odnajdzie. Jego siostra publikowała w internecie przejmujące apele.
“Braciszku, czekamy wszyscy na ciebie… Proszę, daj jakikolwiek znak, że jesteś cały i zdrowy, nie bój się, wracaj proszę” — pisała.
Makabryczne odkrycie pod Słubicami
Przełom nastąpił dopiero kilka miesięcy później. 2 września, podczas wycinki drzew w miejscowości Pławidło pod Słubicami, pracownicy natrafili na ludzkie szczątki.
Znajdowały się one w pobliżu rowu melioracyjnego. Przy szczątkach zabezpieczono również elementy odzieży. Na miejsce przyjechały służby. Służby dokładnie sprawdziły teren i zabezpieczyły szczątki do dalszych badań. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie śmierci mężczyzny.
Od początku śledczy mieli hipotezę dotyczącą tożsamości zmarłego. Ostateczną odpowiedź miało jednak przynieść badanie DNA. Dziś wiadomo już, że najgorszy scenariusz się potwierdził.
Czytaj także: Krystian Koprowski opublikował wiadomość od zaginionej żony. W sieci zawrzało
DNA rozwiało wątpliwości. Teraz kluczowa będzie opinia biegłego
— Znamy już wyniki badań DNA szczątków znalezionych we wsi Pławidło. Potwierdziły one tożsamość zmarłego. To zaginiony Mariusz M. z Pamięcina — powiedziała “Faktowi” prok. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak z Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.
Nie oznacza to jednak końca śledztwa. Przeciwnie — przed śledczymi pozostaje teraz najważniejsza część postępowania: ustalenie, w jakich okolicznościach doszło do śmierci Mariusza.
— Postępowanie nadal się toczy, czekamy teraz na opinię biegłego medyka sądowego, która może wyjaśnić, co było przyczyną śmierci mężczyzny — przekazała prok. Wojciechowska-Grześkowiak.
Na tym etapie wciąż nie wiadomo, czy śmierć 20-latka była wynikiem nieszczęśliwego wypadku, czy też do tragedii przyczyniły się osoby trzecie. To właśnie opinia biegłego może być kluczowa dla dalszego przebiegu śledztwa.
Nagły zwrot ws. zaginięcia Emilii Koprowskiej. Prokuratura wkroczyła do akcji
/3
Lubuska Policja / Materiały policyjne
Rodzina 20-letniego Mariusza z Pamięcina (woj. lubuskie) przez wiele miesięcy żyła nadzieją, że wróci do domu cały i zdrowy. Teraz ta nadzieja zgasła.
/3
Lubuska Policja / Materiały policyjne
Jak ustalił “Fakt”, szczątki znalezione we wrześniu w Pławidle należą do 20-latka.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









