Jak relacjonuje Ewa Golińska-Jurasz, rzeczniczka prasowa policji w Ostrowie Wielkopolskim, mł. asp. Sebastian Walas i sierż. szt. Julia Klimek stali się uczestnikami nietypowej interwencji. Funkcjonariusze ostrowskiej drogówki pełnili służbę w rejonie trasy Czarnylas-Świeca, gdy podjechała do nich nieznana kobieta i w emocjach poinformowała, że kawałek dalej, na poboczu drogi w kierunku Czarnegolasu, znajduje się poważnie ranna kobieta, która pilnie potrzebuje pomocy.
— Funkcjonariusze bez chwili zwłoki udali się we wskazane miejsce. Na poboczu zastali kobietę, która miała otwarte złamanie ręki i silnie krwawiła — opisuje Golińska-Jurasz.
Z rozmowy z poszkodowaną policjanci dowiedzieli się, że kobieta przebywała wcześniej w lesie. Tam się potknęła, upadła na ziemię i doznała poważnego urazu. Ze złamaną ręką zdołała dotrzeć na skraj lasu, zatrzymała przejeżdżający samochód i poprosiła o pomoc.
— Policjanci natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy. Ze względu na silne krwawienie założyli poszkodowanej stazę taktyczną i wezwali zespół ratownictwa medycznego — mówi rzeczniczka ostrowskiej policji.
Ranna kobieta została przewieziona do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie udzielono jej dalszej pomocy medycznej.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







