Home International Jacek Kanior to mistrz tworzący banknoty na cały świat. “Obecnie tego zawodu...

Jacek Kanior to mistrz tworzący banknoty na cały świat. “Obecnie tego zawodu uczy się jedna osoba”

0
2

W Polsce rytowników zajmujących się tworzeniem banknotów i znaczków pocztowych można policzyć na palcach jednej ręki. Jacek Kanior zaczynał swoją przygodę z banknotami w 1977 r., gdy dostał pracę w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych.

Mimo ukończonych studiów musiał jeszcze długo uczyć się pod okiem starszych kolegów. — Samą technikę wklęsłodruku znałem ze studiów, ale tutaj to było coś wyjątkowego, bo wykorzystywano ją do produkcji banknotów — wspomina.

Jacek Kanior wykonuje zawód rytownika. W Polsce stworzył banknot z Trauguttem

Jego pierwszą poważną pracą w naszym kraju był banknot 20-złotowy z wizerunkiem Romualda Traugutta. — To był jedyny banknot, przy którym pracowałem w Polsce — mówi Kanior. Niedługo później, jeszcze przed wprowadzeniem stanu wojennego, wyjechał do Niemiec Zachodnich. Tam przez dwa lata był dokładnie sprawdzany przez nowe władze, a następnie został zatrudniony w berlińskiej pracowni papierów wartościowych. — Byłem człowiekiem zza żelaznej kurtyny i byłem sprawdzany na wiele sposobów — opowiada.

Po przejściu weryfikacji Jacek Kanior dostał pierwsze zlecenia — najpierw znaczki pocztowe, potem banknoty krajów afrykańskich i latynoamerykańskich. — Tam inflacja była ogromna, więc trzeba było szybko drukować nowe nominały — wspomina.

Jacek Kanior tworzy banknoty. To wymaga nie tylko talentu, ale i precyzji

Prawdziwa szansa przyszła dopiero pod koniec lat 80., kiedy powierzono mu wykonanie portretu Bettiny von Arnim na pięciomarkowym banknocie. Z czasem okazało się, że to właśnie otworzyło mu drogę do dalszej kariery w tym zawodzie. Przez 20 lat pracował w berlińskiej drukarni, a potem przeszedł do prywatnej firmy w Monachium. Dziś jest wolnym strzelcem i wykonuje zlecenia dla firm z całego świata. — W ciągu 45 lat pracy robiłem banknoty dla ponad 50 krajów — podkreśla.
Jacek Kanior o banknotach wie wszystko. — Ich zabezpieczenia nie są tajne. Tajemnicą jest techniczne opracowanie tych zabezpieczeń i na tym polega trudność — tłumaczy. Praca rytownika wymaga nie tylko talentu artystycznego, ale i ogromnej precyzji. — Czasami na jednym milimetrze muszę wyciąć rylcem w stali nawet sześć linii, więc korzystam z lupy powiększającej obraz dziesięciokrotnie. Bez niej tych linii w ogóle nie widać — zdradza.

Czy wkrótce sztuczna inteligencja będzie tworzyła banknoty?

W świecie, gdzie sztuczna inteligencja wypiera kolejne profesje, nawet mistrzowie tacy jak Jacek Kanior muszą liczyć się z tym, że ich fach może zniknąć. — Spodziewam się, że w najbliższym czasie ryty będą już nie dziełem artysty, a sztucznej inteligencji — mówi z żalem.

To, że zawód rytownika odchodzi do historii, widać nawet w szkołach. — W jedynej szkole rytowników w Europie, we włoskim Urbino, kształci się dziś tylko jedna osoba — mówi pan Jacek. Wszystko wskazuje na to, że za kilka lat banknoty będą już tylko dziełem komputerów. Na razie, trzymając w ręku banknot, możemy na nim dalej podziwiać dzieła ostatnich mistrzów, takich jak Jacek Kanior.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl