Artur Kański z Dobrego Miasta podzielił się swoim tegorocznym sukcesem. — Ten sezon nie należał do udanych. Nie udało mi się znaleźć ani jednego zdrowego borowika — przyznaje grzybiarz. — Na pocieszenie w ostatnią niedzielę zebrałem kilkanaście koźlarzy czerwonych i trochę kurek. Największy okaz miał aż 20 centymetrów średnicy kapelusza i ważył prawie pół kilograma.
Koźlarz czerwony — ceniony i wszechstronny grzyb
Koźlarz czerwony to jeden z najbardziej cenionych grzybów w polskich lasach. Doceniany jest za walory smakowe i różnorodne możliwości kulinarne — świetnie sprawdza się zarówno w zupie grzybowej, jak i do smażenia czy marynowania w occie. Warto jednak pamiętać, że po przekrojeniu grzyb ciemnieje na kolor atramentowy, co niektórym może przeszkadzać. Można temu łatwo zapobiec, dodając do gotowania sok z cytryny.
Grzybiarze wciąż korzystają z ostatnich jesiennych zbiorów
— Z koźlaków przygotuję pyszną zupę grzybową, a kurki trafią do jajecznicy — podsumowuje Artur Kański. Teraz pozostaje mu tylko czekać na wysyp zielonek.
Sezon na grzyby powoli się kończy, ale dla wielu grzybiarzy to wciąż czas na ostatnie leśne wyprawy i smakowanie jesiennych darów natury.
Na Warmii kończy się grzybowy sezon
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Sezon grzybowy na Warmii dobiega końca.
Na Warmii kończy się grzybowy sezon
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Koźlarz czerwony jest ceniony za smak.
Na Warmii kończy się grzybowy sezon
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Koźlarz czerwony po przekrojeniu ciemnieje.
Na Warmii kończy się grzybowy sezon
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Grzybiarze wciąż korzystają z ostatnich jesiennych zbiorów.
Na Warmii kończy się grzybowy sezon
Hrywniak Bogdan / newspix.pl
Grzybiarz z Dobrego Miasta zebrał wyjątkowe okazy.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





