Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu, 26 października, w rejonie przystanku Poznań Wola. Kierowca cysterny wjechał na tory, choć za przejazdem nie miał wolnej przestrzeni do kontynuowania jazdy. Po chwili uruchomiła się sygnalizacja świetlna i zaczęły opadać rogatki. Pojazd przewożący nawóz roślinny utknął między zaporami.
Cysterna utknęła na przejeździe kolejowym
Mężczyzna kilka godzin później sam stawił się na komisariacie policji i przyznał się do winy. To 31-letni obywatel Ukrainy. Wyjaśniał, że w momencie wjazdu na przejazd rogatki były jeszcze podniesione, a on zakładał, że zdoła opuścić tory przed ich zamknięciem. Nie wziął jednak pod uwagę, że droga była zatłoczona.
Cysternie udało się zjechać z torów tuż przed nadjechaniem składu. Na nagraniach, opublikowanych przez Polskie Linie Kolejowe i portal Poznański Trójkąt Bermudzki, scena ta wygląda dosłownie jak wyjęta z filmu akcji. W sekundę, może dwie, po tym, jak tył potężnego pojazdu zjechał z torów, przemknął nimi pociąg PKP IC.
Zawodowy, jakby nie było, kierowca wykazał się w tym przypadku nie tylko ignorancją w zakresie przepisów ruchu drogowego, ale też zadziwiającym brakiem wyobraźni. W ocenie policji za takie zachowanie możliwa kara obejmuje areszt do 30 dni. Kierowca może też podlegać karze ograniczenia wolności, która może polegać m.in. na wykonywaniu nieodpłatnych prac społecznych. Policja wskazuje również na możliwość nałożenia grzywny sięgającej nawet 30 tys. zł.
PLK chce zadośćuczynienia
To jednak nie koniec, bo uszkodzeniu uległy rogatka oraz napęd zapory. Problemy na przejeździe wpłynęły też na ruch kolejowy. Opóźnienia, zarówno pierwotne, jak i wtórne, objęły ponad 20 pociągów. W związku z tym PLK chce dochodzić od kierowcy zadośćuczynienia za zniszczoną infrastrukturę oraz za zmiany w organizacji ruchu kolejowego.
PLK przypomina, że czerwone światło oznacza bezwzględny zakaz wjazdu na przejazd. Korek za torami nie może być powodem, by zatrzymywać się na przejeździe kolejowo-drogowym. Spółka przypomina, że bezpieczeństwo w takich miejscach zależy przede wszystkim od decyzji kierowców, a 99 proc. wszystkich zdarzeń na przejazdach wynika z nierozsądnych zachowań osób prowadzących pojazdy.
Źródło: PLK, policja
Z aresztu wysłał list do matki. Obciąża go w sprawie śmierci 48-latka
/4
@PKP_PLK_SA/X
Kierowca pochopnie wjechał na przejazd, nie biorąc pod uwagę zakorkowanej drogi.
/4
@PKP_PLK_SA/X
W tym momencie rogatki się zamknęły.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





