Home International Pierwszy taki budynek w tej części świata powstaje w Poznaniu. Elewacja to...

Pierwszy taki budynek w tej części świata powstaje w Poznaniu. Elewacja to wielki ogród

0
2

Elewacja budynku mieszkalnego, która zamiast betonu jest zielonymi płucami okolicy? Można by pomyśleć, że takie rozwiązanie to wizja szaleńca z przyszłości. Tymczasem przyszłość dzieje się teraz, tuż za rogiem, przy ulicy Słowiańskiej w Poznaniu. Na początku 2027 r. oddana do użytku zostanie Aura — jedyny w Polsce i w tej części Europy apartamentowiec, którego fasada w całości pokryta jest zielonym ogrodem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Aura powstaje w Poznaniu. Pierwszy taki budynek w tej części świata

Aura to wspólne dzieło Piotra Voelkela, inwestora i mecenasa sztuki, i Roberta Koniecznego, najbardziej uznanego i nagradzanego na arenie międzynarodowej polskiego architekta, założyciela pracowni KWK Promes. Plan był prosty — stworzenie budynku, który będzie wtapiał się w przyrodę Winogradów, dając mieszkańcom miasta namiastkę życia na łonie natury.

— Zaczęło się od niezabudowanej działki. Chciałem poszukać partnera architekta, który podobnie jak ja rozumie, że można projektować w zgodzie z przyrodą albo wręcz zapraszając przyrodę do swojego domu. Zobaczyłem jego dom w górach i wiedziałem, że nasze wspólne zamiłowanie do życia na łonie natury zaowocuje udaną współpracą przy Aurze — mówi inwestor Piotr Voelkel.

1,7 tys. m kw. ogrodu wertykalnego i 140 tys. roślin

Konieczny stworzył wyjątkowy projekt. Elewacja Aury to 1,7 tys. m kw. ogrodu wertykalnego, tworzonego przez 140 tys. sadzonek roślin. Obecnie obiekt wchodzi już w fazę końcową, kiedy wykonywane są nasadzenia na fasadzie. Ale cały proces doboru gatunków roślin, hodowania ich specjalnie pod tę inwestycję i testowania w różnych warunkach atmosferycznych trwał aż pięć lat.

— Na początku nie zdawaliśmy sobie sprawy ze skali tego przedsięwzięcia. Ten projekt zajął pięć lat wytężonej pracy i budowania unikalnego know-how całego zespołu. Najtrudniejsze nie było samo zaprojektowanie zielonej ściany, lecz przewidzenie, jak budynek będzie funkcjonował biologicznie za dziesięć czy piętnaście lat. Projektowaliśmy tę architekturę z myślą o tym, jak zaprezentuje się za dekadę, a nie za rok. Dlatego przez lata testowaliśmy dziesiątki gatunków i setki układów nasadzeń, sprawdzając, które rośliny najlepiej radzą sobie w pionie i zachowują dobrą kondycję przez cały rok. Jesteśmy spokojni o efekt końcowy — przekonuje Anna Wesołowska, architektka krajobrazu i ogrodniczka z Ogrody Quercus, pracowni, która współtworzy wertykalny ogród oraz teren zielony wokół inwestycji.

Co kluczowe, dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii Aura jest niemal samowystarczalnym organizmem i działa jak prawdziwy ekosystem. Staw zaprojektowany przy budynku jest nie tylko atrakcyjnym elementem architektury krajobrazu, ale także dużym zbiornikiem retencyjnym, dzięki czemu woda opadowa z dachów i chodników trafia do zamkniętego obiegu, jest filtrowana, po czym zasila ogród wertykalny. Natomiast energia potrzebna do działania tego systemu będzie pochodzić z paneli fotowoltaicznych zamontowanych na dachu.

Aura jest jednością z otaczającą przyrodą

W czterokondygnacyjnym budynku powstanie 55 apartamentów o powierzchni od 38 do 144 m kw. Aura będzie funkcjonowała jako aparthotel, z możliwością wykupu własności lub wynajmu długoterminowego. Zakłada także ogólnodostępną przestrzeń wspólną z dziennym spa, strefą wellness, strefą restauracyjną, ogólnodostępną siłownią z częścią dedykowaną fizjoterapii i rehabilitacji. Wszystko to w otoczeniu sztuki. Minimalistyczna, dopracowana architektura zaprojektowana przez poznańskie biuro mode:lina będzie tłem dla inspirowanych naturą prac uznanych polskich artystów związanych z Poznaniem — Alicji Białej, Konrada Juścińskiego, Marii Voelkel-Brukwickiej, Grzegorza Myćki i Gosi Bartosik.

— I teraz rodzi się pytanie — czy lepiej przebywać w Aurze, czy na nią patrzeć? To jest właśnie cały urok tego projektu. Powstał z myślą o całym otoczeniu, żeby budynek był dla ludzi, żeby się po prostu podobał, zmieniał się razem z porami roku. Tak jak zmienia się przyroda, którą widzimy tu dookoła. On będzie z tej przyrody wyrastał i będzie taki jak ta przyroda — podkreśla projektant Robert Konieczny.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl