Home International Prosili o wczesny meldunek. W niedzielę ich ciała leżały przed apartamentowcem w...

Prosili o wczesny meldunek. W niedzielę ich ciała leżały przed apartamentowcem w Katowicach. Nowe fakty

0
2

Przypomnijmy, 1 listopada o godz. 9.20 przed budynkiem katowickiego apartamentowca znaleziono martwą kobietę i mężczyznę. Prokurator wstępnie uważa, że para targnęła się na własne życie. Dlaczego? Dzień wcześniej przyjechali do Katowic. Jak ustaliliśmy, wynajęli apartament zaledwie na jedną dobę. Osoba zarządzająca mieszkaniami była w kontakcie z gośćmi jeszcze dzień przed tragedią. Zdecydowała się porozmawiać z “Faktem”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Tragedia w Katowicach. “Przed wynajęciem apartamentu pisali do mnie na komunikatorze”

— Pisali do mnie przez komunikator. Najpierw informowali, że przyjadą około godz. 15.00, później w trakcie swej podróży napisali, że są już w Katowicach i pytali, czy mogą wejść wcześniej do mieszkania. Odpisałam, że nie ma problemu. Podziękowali bardzo uprzejmie, taką ładną polszczyzną operowali. Nic nie wskazywało na to, że może wydarzyć się coś złego — opowiada w rozmowie z “Faktem” osoba zarządzająca częścią apartamentów przy ul. Zabrskiej w Katowicach.

System elektroniczny zarejestrował, że para weszła do apartamentu dokładnie w sobotę (31 października) o godz. 13.53. Kobieta († 42 l.) i mężczyzna († 37 l.) wynajęli apartament oznaczony literą “B” na 11. piętrze budynku.

— Z tego, co wiemy, później już nie opuszczali mieszkania — słyszymy. — Na drugi dzień w niedzielę policja nas powiadomiła o ich śmierci. To straszne. Zostawili po sobie dwa równo ustawione krzesła, nie wiemy, jak to odebrać…

List znaleziony przy 37-latku. Prokuratura bada okoliczności śmierci pary

Śledczy wstępnie zakładają, że nie było to zdarzenie, w którym uczestniczyły osoby trzecie. Prokurator Jakub Jagoda, szef Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ, powiedział “Faktowi”, że w kieszeni zmarłego mężczyzny znaleziono list pożegnalny. Na ten moment śledczy zakładają, że para targnęła się na życie. Z jakich powodów? To ustali śledztwo. — Wszczęto je pod kątem doprowadzenia do targnięcia się człowieka na własne życie poprzez namowę lub udzielenie pomocy — mówi prokurator Jagoda.

To nie pierwsza tragedia w tym apartamentowcu. Okazuje się, że w marcu br. również doszło tam do śmierci młodej kobiety.

Dramat na 11. piętrze apartamentowca w Katowicach. To nie pierwsza tragedia

— To była około 35-letnia kobieta. Przyjechała do apartamentu z partnerem. Z tego, co później ustalono, mężczyzna wyszedł na zakupy, a ona została sama. Monitoring potwierdził jego wyjście. Wtedy doszło do tragedii. To też było 11. piętro — wspomina osoba zarządzająca mieszkaniami.

Sprawa do dziś budzi emocje wśród osób zarządzających budynkiem. — Media informowały wtedy o wypadku. To był ogromny szok dla nas wszystkich — mówi nasza rozmówczyni.

Najbardziej poruszające są jednak szczegóły, które zapadły w pamięć osobom zajmującym się apartamentami. — W tej marcowej tragedii w mieszkaniu zostały ślady zwykłych codziennych czynności. Pamiętam, że na stole stała kawa, niedojedzone śniadanie. Pamiętam nawet kuchenną ścierkę rozwieszoną do wyschnięcia. To coś, czego po prostu nie potrafię zrozumieć: dlaczego takie osoby w kryzysie nie chcą dać sobie pomóc i decydują się na taki krok — mówi nasza rozmówczyni. Podobne odczucia towarzyszą jej także po najnowszej tragedii. — Człowiek rozmawia z takimi osobami, odpisuje na wiadomości, a chwilę później dzieje się coś tak przerażającego. Nie potrafię tego zrozumieć. Przecież zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji, nawet tej najgorszej.

Tajemnica śmierci pary w Katowicach. Kluczowe będą wyniki badań

Śledczy czekają na wyniki sekcji zwłok tragicznie zmarłej pary, której śmierć wstrząsnęła mieszkańcami Katowic we Wszystkich Świętych. Prokurator powiedział “Faktowi”, że w wynajmowanym mieszkaniu nie ujawniono środków narkotycznych, zlecono jednak dodatkowe badania toksykologiczne obu ofiar. Mogą się okazać kluczowe, podobnie jak analiza listu zabezpieczonego przy mężczyźnie. To one mogą pomóc odpowiedzieć na pytanie, dlaczego para przyjechała do Katowic tylko na jedną noc i co wydarzyło się w apartamencie na kilka godzin przed tragedią.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl