Tragedia rozegrała się w poniedziałek, 26 października. Podczas porodu w wałbrzyskim szpitalu u pacjentki doszło do masywnego krwotoku i śmierci. Dziecko przeżyło. Poród odbywał się za pomocą cesarskiego cięcia i był czwartym tej pacjentki. Szpital powiadomił o tym tragicznym zdarzeniu prokuraturę. Z urzędu sprawą zajął się również Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Chmielowiec.
Śmierć pacjentki podczas porodu w Wałbrzychu. Są wyniki sekcji zwłok
Do prokuratorów dotarły już wyniki sekcji zwłok, która odbyła się w piątek 30 października.
Przyczyną zgonu pacjentki było masywne krwawienie i utrata krwi. Natomiast prawidłowość działań personelu medycznego będzie wyjaśniona w odrębnej opinii biegłych
— mówi “Faktowi” prok. Mariusz Pindera.
Śledczy już wcześniej zabezpieczyli dokumentację związaną z pobytem pacjentki w wałbrzyskim szpitalu położniczym i przeprowadzanym cesarskim cięciem. Jak zapowiadał rzecznik prokuratury, przesłuchani mają zostać również świadkowie, w tym personel, który zajmował się kobietą. Konieczne jest wyjaśnienie, czy śmierć pacjentki spowodowana była błędem lekarskim czy nieszczęśliwym splotem okoliczności.
Rusza proces Bartosza G. Mama zamordowanej Mai: będzie ciężko słuchać
Obrończyni Sebastiana Majtczaka złożyła do sądu ważny wniosek. Odmówiła komentarza
/1
Specjalistyczny Szpital Ginekologiczno-Położniczy im. E. Biernackiego
Sprawą śmierci pacjentki zajmuje się prokuratura.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







