Na początku 52-latek czuł się dobrze i rozmawiał z ratownikami, po chwili jednak stracił przytomność i doszło do zatrzymania akcji serca – przekazał w rozmowie z lokalnym portalem ddbelchatow.pl mł. bryg. Michał Wieczorek, rzecznik bełchatowskiej straży pożarnej.
Bełchatów. Tragedia na ekspozycji. Nie żyje mężczyzna
Piątkowy wieczór, 6 listopada, w Bełchatowie. Na ekspozycji Giganty Mocy, opowiadającej o elektrowni i kopalni, na terenie Miejskiego Centrum Kultury doszło do wypadku. Dramat rozegrał się podczas prac konserwatorskich. Na miejsce wezwano służby.
Podczas wymiany żarówki na ekspozycji na piętrze w Gigantach Mocy, mężczyzna prawdopodobnie został porażony prądem i spadł z drabiny, z wysokości ok. czterech metrów
– poinformował serwis ddbelchatow.pl mł. bryg. Michał Wieczorek.
Jak wskazał rzecznik bełchatowskich strażaków, poszkodowany 52-latek początkowo czuł się dobrze i rozmawiał z ratownikami. Nagle stracił przytomność. Jego serce się zatrzymało. Pomimo prowadzonej reanimacji, 52-latka nie udało się uratować.
MCK Bełchatów zabrało głos. “Prosimy o powstrzymanie się”
Do tragicznego zdarzenia odniosło się Miejskie Centrum Kultury w Bełchatowie.
Z głębokim smutkiem informujemy o tragicznym wypadku, do którego doszło na terenie Miejskiego Centrum Kultury w Bełchatowie podczas prac wykonywanych przez firmę zewnętrzną. W wyniku zdarzenia śmierć poniosła jedna osoba
– widnieje w komunikacie bełchatowskiej placówki.
“Rodzinie i bliskim Zmarłego składamy najszczersze wyrazy współczucia. Okoliczności i przyczyny wypadku będą wyjaśniane przez właściwe służby. Prosimy o powstrzymanie się od przedwczesnych ocen do czasu zakończenia ustaleń” – dodano.
(Źródło: Fakt.pl, ddbelchatow.pl)
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









