Alarm po rosyjskich atakach na Ukrainę. Wojsko poderwało myśliwce

0
1

Jak przekazano, zgodnie z obowiązującymi procedurami uruchomiono niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji Dowódcy Operacyjnego RSZ. W stan gotowości postawiono również naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Będzie przełom? Trump pisze o zawieszeniu broni. “Bardzo owocna rozmowa”

Wojsko zapewnia, że działania miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane przede wszystkim na zabezpieczenie rejonów przyległych do obszarów zagrożonych po stronie ukraińskiej.

Kilka godzin później DORSZ poinformowało o zakończeniu operacji. Wojsko podało, że uruchomione wcześniej systemy wróciły do standardowej działalności operacyjnej, a sytuacja została opanowana. Jednocześnie zaznaczono, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej Polski.

Dowództwo podziękowało za wsparcie sojusznikom z NATO, a także lotnictwu wojskowemu Francji i Holandii.

Podkreślono również, że Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje rozwój wydarzeń na terytorium Ukrainy i pozostaje w gotowości do natychmiastowej reakcji, jeśli sytuacja ponownie będzie tego wymagać.

Zełenski uhonorował UPA. Polski dyplomata zwraca medal. Tak to tłumaczy

Ważna zmiana w polskiej armii. Poznaliśmy nazwisko tego generała

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl