Sprawa wyszła na jaw w 2025 r. Do śledczych wpłynął anonimowy list i nagranie. Jego treść była tak niepokojąca, że prokuratorzy natychmiast wszczęli śledztwo.
Powierzyła dziecko 18-letniej opiekunce. Tak zaczął się koszmar półtorarocznego chłopca
Jak wynika z ustaleń śledztwa, półtoraroczny chłopczyk został powierzony młodej, 18-letniej wówczas opiekunce Monice P. Nieświadoma złego matka musiała pójść do pracy. To właśnie wtedy miało dojść do pierwszych dramatycznych wydarzeń. Według ustaleń śledztwa dziecko zostało wykorzystane seksualnie przez znajomych opiekunki: Kamila Ch. (dziś 29 l.) oraz jego partnerkę Mariolę Z. (dziś 27 l.). Przerażające sceny miały zostać utrwalone na nagraniach.
Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli nośniki zawierające pornografię z udziałem dzieci. W mieszkaniu jednej z oskarżonych znaleziono także amfetaminę i wagę do porcjowania narkotyków.
Wykorzystanie seksualne dzieci w Częstochowie. Wśród ofiar syn oskarżonych
Szokujące w tej sprawie jest także to, że jednym z pokrzywdzonych dzieci był syn dwojga oskarżonych. Wszystkim zarzucono wykorzystanie seksualne trójki małoletnich w wieku od jednego do pięciu lat.
Ze względu na dobro dzieci proces przed Sądem Okręgowym w Częstochowie toczył się za zamkniętymi drzwiami. W czwartek (5 listopada) zapadł wyrok. Sąd uznał wszystkich oskarżonych za winnych zarzucanych im czynów.
Jest wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie. Sprawcy usłyszeli surowe kary
— Najwyższą karę usłyszał Kamil Ch. Za nakłanianie do obcowania płciowego z małoletnim, utrwalanie i posiadanie pornografii dziecięcej, udział w gwałcie małoletniego oraz posiadanie narkotyków został skazany na karę łączną 15 lat więzienia — powiedział “Faktowi” Dominik Bogacz, rzecznik Sądu Okręgowego w Częstochowie. — Mariola Z. za gwałt na małoletnich oraz posiadanie pornografii dziecięcej spędzi w więzieniu 14 lat — dodał.
Najmłodsza z oskarżonych, Monika P., odpowiadała m.in. za utrwalanie i posiadanie treści pornograficznych z udziałem dzieci oraz udział w gwałcie. — Sąd wymierzył jej karę 9 lat więzienia — powiedział Dominik Bogacz.
Maksymalne zakazy i odszkodowania dla dzieci
Sąd orzekł także wobec całej trójki 15-letnie zakazy wykonywania zawodów i zajmowania stanowisk związanych z opieką nad małoletnimi. Oskarżeni przez 15 lat nie będą mogli również kontaktować się ani zbliżać do pokrzywdzonych dzieci.
Na rzecz ofiar sąd zasądził zadośćuczynienia w wysokości od kilku do 30 tys. zł. Każdy ze skazanych musi też wpłacić po 10 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Cała trójka przebywa w areszcie od kwietnia 2025 r. Sąd zdecydował, że kary będą wykonywane w systemie terapeutycznym, co oznacza, że podczas pobytu w więzieniu będą objęci specjalistyczną terapią. Dwoje z oskarżonych zostało również pozbawionych praw rodzicielskich; ich skrzywdzony syn jest w rodzinie zastępczej.
Czwartkowy wyrok nie jest prawomocny. Niewykluczone, że zostanie złożona apelacja.
Zimą Fabianek stał boso na śniegu. Tak odkryto koszmar w rodzinie zastępczej. Jest ważny zwrot
Powierzyła półtorarocznego synka opiekunce. Doszło do gwałtu. Zwyrodnialców było wiecej. Ofiar też
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







