W poniedziałek, 28 września, po godz. 14 służby otrzymały wezwanie do miejscowości Michałowo między Toruniem a Inowrocławiem, gdzie na drodze krajowej nr 15 doszło do groźnego incydentu z udziałem autokaru liniowego.
Czytaj także: 36-latek zginął, auto stanęło w ogniu. Tragiczny wypadek pod Miłomłynem
Kierowca autobusu zmarł podczas jazdy. Groza na DK15
Jak wynikało z ustaleń, pojazd z nieustalonych przyczyn nagle zjechał z jezdni i zatrzymał się na polu. Autokarem podróżował jedynie kierowca. Kiedy strażacy dostali się do środka, znaleźli nieprzytomnego mężczyznę za kierownicą. Podjęto reanimację 61-letniego mężczyzny, jednak nie przyniosła ona skutku. Stwierdzono zgon.
Jak podaje RMF FM, według wstępnych ustaleń przyczyną śmierci kierowcy był zawał serca. Na szczęście w autokarze nie było pasażerów.
Kierowca dostał zawału?
Ze względu na działania służb na miejscu zdarzenia ruch na drodze krajowej nr 15 przez kilka godzin odbywał się wahadłowo. Służby ustalają obecnie dokładne okoliczności i przyczyny tragicznego incydentu.
(Źródło: TVP3 Bydgoszcz, RMF FM)
/2
PSP Inowrocław
Nie żyje 61-letni kierowca.
/2
PSP Inowrocław
Autokar zjechał z drogi.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









