Awantura na konferencji z udziałem ministrów. “Niech pan popatrzy na tych strażaków”

0
1

Konferencja rozpoczęła się od optymistycznych komunikatów. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marcin Kierwiński, poinformował, że dzięki nocnej pracy strażaków i opadom deszczu sytuacja jest pod kontrolą. — Na dzisiaj jakiekolwiek ryzyko znacząco spadło. Wczorajsze ustawienie linii obrony przez strażaków i służby lasów państwowych okazało się skuteczne — oświadczył minister.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Komendant Główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek dodał, że w akcji brało udział ponad 600 osób i na pogorzelisko zrzucono 600 ton wody z powietrza. Choć obszar operacyjny szacuje się na 1 tys. hektarów, sam ogień dotknął około 300 hektarów lasu.

Pierwsze spięcie: Zagadka “uprawnień dromadera”

Atmosfera gęstniała z każdym pytaniem. Prawdziwa burza wybuchła, gdy dziennikarz Republiki zapytał o katastrofę dromadera, która miała miejsce pierwszego dnia akcji. Redaktor dociekał, czy maszyna miała uprawnienia do lotów po zmierzchu.

— Nie mam wiedzy na temat, o który pan pytał, jakoby maszyna nie miała jakichś uprawnień — odpowiedziała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Gdy dziennikarz zasugerował, że to “wiedza skryta”, do akcji wkroczył minister Kierwiński.

— Dla mnie jest naturalne, że ktoś, kto jest w roli dziennikarza, zachowuje się w tej sytuacji tak, jak powinien się zachowywać, a nie robi awantury — uciął Kierwiński, zarzucając redaktorowi próby uprawiania polityki na miejscu tragedii.

Zginął pilot gaśniczego Dromadera. Ekspert lotniczy o “niepotrzebnej śmierci”

“Wstyd i dezinformacja”: Spór o wodę dla strażaków

Kolejny punkt zapalny dotyczył logistyki. Inny dziennikarz zapytał: “Dlaczego nie mają państwo zapewnionej wody? Dlaczego ludzie muszą zjeżdżać i z własnych pieniędzy płacić za wodę?”. Pytanie oparto na rzekomych wpisach strażaków z OSP w mediach społecznościowych.

Reakcja szefa MSWiA była błyskawiczna i ostra: — Niech pan nie szerzy dezinformacji. Właśnie prosiłem, żeby niektórzy nie szerzyli dezinformacji, ale widzę, że pan przyjechał tu szerzyć dezinformację.

Minister podkreślił, że pomoc mieszkańców jest dobrowolna i ceniona, ale zaplecze państwowe jest w pełni zabezpieczone.

— Niech pan popatrzy na tych strażaków… Niech pan się zachowuje naprawdę… ci ludzie już drugą dobę, czyli 48 godzin, walczą z pożarem, a pan przyjeżdża tutaj robić awantury. Wstyd, wstyd, dezinformacja! — grzmiał minister w kierunku pytającego.

Technologia czy polityka? Black Hawk kontra Dromader

Ostatnia faza starcia dotyczyła wyboru sprzętu. Dziennikarz dopytywał, dlaczego w pierwszej fazie pożaru użyto “biednego dromadera”, a nowoczesne Black Hawki pojawiły się później.

Minister Kierwiński wyjaśnił, że o użyciu sprzętu decydują fachowcy i instrukcje operacyjne, a nie politycy. — Przy wysokim zadymieniu w nocy śmigłowce nie prowadzą działań operacyjnych i to nie jest kwestia, wie pan, wymysłów z tego okresu, tylko to są instrukcje operacyjne przyjęte w 2018 r. — tłumaczył minister, dodając, że priorytetem jest bezpieczeństwo ratowników.

Konferencję zakończyło oskarżenie pod adresem dziennikarza o zachowanie typowe dla “propagandzisty” oraz apel o powagę w obliczu żywiołu. Choć ogień w lasach dogasa, polityczny pożar po briefingu w Józefowie wydaje się dopiero rozkręcać.

Pożar lasu w Puszczy Solskiej. Przyrodnicy: straty będą ogromne

Relacja z centrum pożaru pod Biłgorajem. “Z nieba spadają płonące kawałki drzew”

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl