Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem, 4 maja na ul. Mickiewicza w Poznaniu. Policjanci zostali wezwani do mężczyzny z poważnym urazem. Miał rozcięte gardło. Na miejsce natychmiast skierowano również ratowników medycznych. Sytuacja była krytyczna, służby walczyły o życie rannego.
“Przeszkadzał w udzielaniu pomocy”
— Podczas udzielania pomocy rannemu przez policjantów i ratowników pojawił się postronny mężczyzna. Wdał się w awanturę. Fizycznie przeszkadzał i uniemożliwiał pomoc poszkodowanemu. Użyto wobec niego gazu pieprzowego. Chwilę później mężczyzna stracił przytomność — informuje mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
Rozpoczęła się natychmiastowa reanimacja, jednak mimo wysiłków ratowników nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych.
Sprawę badają służby
Okoliczności zdarzenia są teraz szczegółowo analizowane. Śledczy będą ustalać, co dokładnie doprowadziło do śmierci mężczyzny i czy użycie środków przymusu było adekwatne do sytuacji.
Handel ludźmi w Polsce. Paszporty zabrane, kobiety zmuszane
Tragedia na warszawskim Żoliborzu. Policja wyjaśnia przyczyny
Służby zablokowały centrum Lipska. SUV wjechał w pieszych, są ranni
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







