Bracia mniejsi czuwali przed kościołem. Do końca towarzyszyli “posłowi od zwierząt”

0
1

Uroczystości pogrzebowe 36-letniego polityka Lewicy zgromadziły licznych żałobników. Podczas gdy wewnątrz kościoła przemawiali bliscy, przed budynkiem czuwały psy, którym poseł poświęcił życie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Psy przed kościołem w Sosnowcu. Niezwykły hołd dla Łukasza Litewki

W środę, 29 kwietnia, o godz. 13.30 w kościele pw. św. Joachima w Sosnowcu rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe Łukasza Litewki. 36-letni poseł Lewicy był znany z ogromnego zaangażowania w pomoc potrzebującym i ochronę zwierząt. Przed świątynią, przy ustawionym telebimie, pojawiła się grupa osób z psami.

“Przywieź go z Warszawy”. Czarzasty ujawnia treść rozmowy z posłem

Podczas nabożeństwa głos zabrał marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. W swoim wystąpieniu podkreślił, że Litewka był człowiekiem niezależnym, dla którego “nie polityka, a stworzenia” były najważniejsze. Czarzasty przytoczył sytuację z Wielkanocy 2021 r., kiedy poseł poprosił go o nietypową przysługę.

— Dzwoni, mówi: “w Warszawie jest pies, dla którego znalazłem dom w Sosnowcu. Przywieź go”. Przywiozłem, bo to było dla niego ważne — relacjonował marszałek. Dodał, że Litewka potrafił jednoczyć ludzi o różnych poglądach, a dla wielu osób w trudnych sytuacjach życiowych był “ostatnią szansą na ratunek”.

Plakaty z psami zamiast haseł. Tak Łukasz Litewka zmienił politykę

Łukasz Litewka zyskał ogólnopolską rozpoznawalność dzięki niekonwencjonalnej kampanii wyborczej w 2023 r. Zamiast eksponować własny wizerunek, na swoich banerach umieszczał zdjęcia psów z sosnowieckiego schroniska, gotowych do adopcji. “Pomaganie wygrało z politykowaniem” – pisał po zdobyciu mandatu, kiedy okazało się, że dzięki jego akcji wiele zwierząt znalazło nowe domy.

W Sejmie poseł aktywnie lobbował za zaostrzeniem kar za znęcanie się nad zwierzętami oraz walczył o wprowadzenie zakazu trzymania psów na łańcuchach.

W trakcie wyprowadzania trumny i formowania konduktu pogrzebowego, ciszę przerywały pojedyncze szczeknięcia psów zgromadzonych przed kościołem.

Zgodnie z wolą rodziny, żałobnicy nie przynieśli tradycyjnych wiązanek. Bliscy 36-latka poprosili o wykonanie dowolnego gestu dobroci. Wielu uczestników pogrzebu zdecydowało się na wsparcie schronisk oraz organizacji pomocowych, kontynuując misję, której Łukasz Litewka poświęcił swoje życie zawodowe i prywatne.

Wymowny gest podczas pogrzebu Łuksza Litewki. “Przekażcie sobie znak pokoju”

Rodzina i bliscy żegnają Łukasza Litewkę. Cisza mówi więcej niż słowa

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl