Data utworzenia:
Wstrząsające sceny rozegrały się 30 września 2026 r. w Tennessee (USA). Christa Pike, skazana za brutalne morderstwo sprzed lat, przeżyła próbę egzekucji. Amerykańskie media rozpisują się o drastycznych szczegółach — 50-letnia Pike, która miała być pierwszą kobietą od 200 lat straconą w tym stanie, po podaniu dwóch śmiertelnych dawek leku trafiła do szpitala w stanie krytycznym.
Foto:
REUTERS/Tennessee Department of Correction/Handout
May Martinez i jej mąż Raul, rodzice ofiary, przez 31 lat czekali na ten dzień. To właśnie Pike w 1995 r. zamordowała ich 19-letnią córkę, Colleen Slemmer. Małżeństwo przyjechało aż z Florydy do więzienia Riverbend w Nashville, by być świadkami egzekucji.
Zobacz także: Fenomen Kaszpirowskiego w Polsce. Miliony wierzyły w jego uzdrawianie
Po nieudanej egzekucji Christa Pike jej obrońcy chcą zmiany wyroku
Egzekucja miała rozpocząć się o godz. 10.00, jednak została opóźniona przez ostatnie działania prawników Pike. Zaczęła się dopiero około godz. 18.30.
To, co wydarzyło się później, na długo pozostanie w pamięci obserwujących wszystko zza szyby świadków. Według sądowych dokumentów i relacji obecnych na miejscu, personel więzienny próbował wkłuć się w ramię Pike co najmniej siedem razy. Jedna z igieł się wygięła, a zamiast do żyły żrący pentobarbital dostał się do tkanek, powodując ogromne opuchlizny i pęcherze. Przez system audio słychać było płacz i jęki skazanej, która w bólu próbowała podpowiadać, gdzie szukać żyły. Pomimo komplikacji, podano jej drugą dawkę trucizny.
Kurtyna między Pike a widownią została zamknięta, ale po trzech minutach znowu ją odsłonięto. Świadkowie widzieli, jak Pike dyszy, jęczy i kopie po prześcieradle.
O godz. 20.26 podano drugą dawkę, lecz Pike wciąż była słyszana przez mikrofon aż do godz. 20.53, kiedy odcięto dźwięk i nakazano wszystkim opuścić salę. Skazana została przewieziona do szpitala.
Według prawników Pike jest nieprzytomna, zaintubowana i podłączona do respiratora. Jej ręce są potwornie opuchnięte i pokryte pęcherzami. — To, co widziałem, nie powinno się już nigdy powtórzyć — mówi jej adwokat.
W mediach głośno zrobiło się także o dyrektorze więziennictwa, Franku Stradzie, który nadzorował już pięć nieudanych egzekucji — trzy w Arizonie i dwie w Tennessee. Gubernator Tennessee Bill Lee wstrzymał wszystkie wyroki śmierci do końca roku i zarządził przegląd procedur.
Obrońcy Pike walczą teraz o zmianę wyroku na dożywocie, powołując się na zakaz tortur.
Oszust z Chełma wpadł w ręce policji. Próbował wyłudzić naprawę auta
Łęczna w żałobie. Zmarł 25-letni Jakub, podpalony przez byłego żołnierza WOT
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







