Starsza kobieta jest wyraźnie zdruzgotana. W strasznych okolicznościach straciła ukochaną córkę. Jej wnuk jest teraz wrogiem publicznym numer jeden w Polsce. Poruszona emerytka nie ma siły na rozmowę. Grzecznie rzuca: Co tu rozmawiać. Moja córka nie żyje. Odwraca się i powoli, zgarbiona, przygnieciona ciężarem tragedii, która ją spotkała, wraca do domu.
> Co po zamachu w Krakowie powinno się zmienić w Polsce? Podziel się z nami swoją opinią.
Czytaj też: Odwiedziliśmy strzelnicę, na której ćwiczył zamachowiec. “Wyjątkowo płynne ruchy”
Zamach w Krakowie. Rodzinne strony sprawcy
Mieszkańcy wsi ciepło wspominają Renatę O. Mówią naszemu reporterowi, że zawsze była miła, spokojna. Nigdy nie wywoływała żadnych kontrowersji. Michała Oksińskiego nie widywali. Zaprzeczają też informacjom, które się pojawiły, że właśnie w tej wsi trenował strzelanie.
Odwiedziliśmy też miejscowego proboszcza. To w kościele w takich sytuacjach ludzie często szukają pocieszenia. Widać, że jest poruszony tym, co się stało. Rozmawiać jednak nie chce. — Mam zakaz — ucina.
Do zamachu doszło w Krakowie w sobotę, 7 listopada. Michał Oksiński otworzył ogień do niewinnych osób. Zabił sześć, a ranił 15. Na co dzień mieszkał z rodzicami w Ostrowcu Świętokrzyskim. Przed dokonaniem zamachu prawdopodobnie zabił ich i swoją siostrę. Ciała trzech osób znaleziono w mieszkaniu.
To on ratował rannych policjantów. Wybitny chirurg przypadkiem obok
Nowe wiadomości o bohaterach z Krakowa. Prokuratura potwierdza
/4
Fakt.pl
W Prusinowicach mieszkają bliscy od strony matki zamachowca.
/4
Fakt.pl
W Prusinowicach mieszka ok. 200 osób.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





