Były wiceszef szpitala z poważnymi zarzutami. Wśród ofiar kolejne dziecko z Ukrainy

0
2

Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Bydgoszczy miało zakończyć się na początku sierpnia. Tuż przed upływem terminu śledczy otrzymali jednak wiadomość o nowych ustaleniach przekazanych przez stronę ukraińską. Sprawa dotyczy byłego urzędnika z Bydgoszczy i byłego wicedyrektora szpitala w Tucholi.

Lista pokrzywdzonych rośnie. Co ustalono w sprawie księdza Waldemara?

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kolejna pokrzywdzona w śledztwie ws. Tomasza P.

Według ustaleń “Expressu Bydgoskiego” chodzi o nieletnią dziewczynkę, której tożsamość została potwierdzona przez ukraińskich śledczych. Prokuratura czeka obecnie na przekazanie pełnej dokumentacji dotyczącej nowych ustaleń.

— Prokurator nadzorujący postępowanie w sprawie Tomasza P. czeka na przesłanie dokumentacji przez stronę ukraińską — powiedziała prok. Agnieszka Adamska-Okońska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

To kolejna osoba pokrzywdzona ustalona w toku postępowania. Wcześniej śledczy dotarli do dwóch 11-letnich dziewczynek z Kijowa, a następnie potwierdzono tożsamość trzeciej pokrzywdzonej. Uzupełnienie nowych materiałów może potrwać około miesiąca.

Śledztwo zaczęło się od zgłoszenia z Kijowa

Tomasz P., były urzędnik związany z Bydgoszczą, a później wicedyrektor szpitala w Tucholi, został zatrzymany w październiku 2025 r. Początkiem sprawy było zawiadomienie złożone w Ukrainie przez rodziców dwóch 11-letnich dziewczynek.

Jak informowała wcześniej mł. insp. Monika Chlebicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, z relacji rodziców oraz zeznań dziewczynek wynikało, że kontaktował się z nimi przez portal społecznościowy dorosły mężczyzna, który prezentował materiały pornograficzne z udziałem dzieci oraz zwierząt.

Informacje o sprawie trafiły z Prokuratury Generalnej Ukrainy do polskich służb za pośrednictwem Europolu. Następnie postępowaniem zajęli się funkcjonariusze z Bydgoszczy.

Próbowano usunąć część danych

Ze względu na charakter sprawy do działań włączono także funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Podczas przeszukań prowadzonych w miejscach związanych z podejrzanym zabezpieczono siedem telefonów komórkowych, trzy laptopy i dziesięć nośników pamięci.

Śledczy ustalili również, że część plików miała zostać wcześniej usunięta. Specjalistom udało się jednak odzyskać materiał, który został włączony do postępowania.

Tomasz P. usłyszał zarzuty dotyczące posiadania i rozpowszechniania materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci oraz treści zoofilskich. Obecnie nie przebywa w areszcie i oczekuje na zakończenie śledztwa. Za zarzucane mu czyny grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Źródło: “Express Bydgoski”

Martwe dziecko 15-latki w domu w Sulistrowej. Teraz potwierdza się najgorsze

30-latka zmarła po brutalnym gwałcie. 63-latek w areszcie. “Szczegóły są zbyt drastyczne”

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl