Zatrzymani mężczyźni chcieli odlecieć z Limy prosto do Niemiec. Ich plany pokrzyżował jednak anonimowy donos, po którym do akcji wkroczyła policja i peruwiańskie służby leśne.
Czytaj też: Grzybiarze zebrali 30 kg prawdziwków, policja wszystko skonfiskowała. Złamali prawo
Przemyt zwierząt w Peru. Polak i Niemcy zatrzymani w Limie
W bagażach Polaka i dwóch Niemców, ujętych przez peruwiańskie służby (SERFOR) na lotnisku w Limie, odkryto ponad 3000 ptaszników. Funkcjonariuszka SERFOR Cora Suarez potwierdziła, że zwierzęta były ukryte na różnych etapach rozwoju.
— Przemytnicy dokonali skrupulatnej selekcji, by zdobyć różne gatunki, w tym takie, które nie zostały jeszcze opisane przez naukę — przekazała. Z komunikatów służb wynika, że jeden z zatrzymanych to prawdopodobnie znany badacz ptaszników, a pająki miały trafić na zagraniczny rynek do celów kolekcjonerskich i badawczych.
Surowe kary za wywóz chronionych ptaszników z Amazonii
Wśród zwierząt rozpoznano osobniki z gatunku Pamphobeteus Antinous. Agencja AP przypomina, że to jedne z największych ptaszników w Ameryce Południowej, które w Peru objęto ścisłą ochroną. Za przemyt dzikich zwierząt grozi tam od trzech do pięciu lat więzienia. W przypadku gatunków chronionych wymiar kary wzrasta jednak do siedmiu lat za kratkami.
Z oficjalnego komunikatu władz wynika, że odzyskane z lotniska pająki zostaną poddane przeglądowi, a następnie trafią do autoryzowanej hodowli. Obywatel Polski oraz obaj Niemcy trafili w ręce policji.
Nieśli dwa kartony i plastikową torbę z towarem wartym fortunę. Zgubiło ich nerwowe zachowanie
Pamiątka z Egiptu może kosztować go 5 lat więzienia. Oniemieli, gdy zajrzeli do bagażu
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









