Do bulwersującego zdarzenia, które opisuje “Dziennik Zachodni”, doszło w czwartek, 24 września. Starsza kobieta przyszła na umówioną wizytę lekarską do przychodni przy ul. Piłsudskiego w Tarnowskich Górach. Była już w budynku, gdy nagle zasłabła i zmarła na schodach.
Czytaj także: Z ostrym zawałem dobijał się do szpitala w Lublinie. “Cudem żyję”
Ciało na schodach przychodni w Tarnowskich Górach. Leżało tak kilka godzin
Jak informuje “Dziennik Zachodni”, w tym czasie w przychodni pracowało kilkoro lekarzy. Jednak żaden z nich nie pofatygował się do zmarłej seniorki, by formalnie stwierdzić zgon. “Ciało kobiety leżało na klatce schodowej przez około 3 godziny, a inni pacjenci musieli je omijać, bo nie było możliwości korzystania z alternatywnych schodów w placówce” — informuje “Dziennik Zachodni”.
Lekarze nie chcieli formalnie stwierdzić zgonu
— Były próby i prośby ze strony rodziny, aby ktoś z medyków zajął się tą sytuacją. Żaden lekarz nie chciał jednak wystawić karty zgonu. Istnieją co prawda ściśle określone procedury ustawowe, ale nikt nie zabrania lekarzowi, widząc takie zdarzenie, po prostu po ludzku pomóc i wystawić dokumentu — mówi prokurator rejonowy w Tarnowskich Górach Justyna Rzeszut-Sieńkowska w rozmowie z “Dziennikiem Zachodnim”.
Prokuratura sprawdza teraz, czy w przychodni doszło do niedopełnienia obowiązków przez dyżurujących lekarzy.
(Źródło: Dziennik Zachodni)
/1
Google Street View
Ciało seniorki trzy godziny leżało na schodach.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





