W sieci zaczęły krążyć nieoficjalne doniesienia, jakoby napastnik miał powiązania z armią. Zostały one jednak kategorycznie zdementowane. “Stanowczo dementuję informacje pojawiające się w przestrzeni publicznej, że zamachowcem, który dokonał dziś ataku w Krakowie był żołnierz Wojska Polskiego. Mężczyzna nie był i nie jest żołnierzem WP i nigdy nie miał nic wspólnego z wojskiem” – napisał na platformie X wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz.
Czytaj też: Saperzy przy aucie 24-letniego sprawcy strzelaniny. Nowe informacje
Zatrzymany napastnik w szpitalu. Prokuratura bada pochodzenie broni
Śledczy wciąż weryfikują szczegóły dotyczące uzbrojenia napastnika. Prokuratura nie ma jeszcze wiedzy na temat tego, skąd mężczyzna miał broń ani czy posiadał na nią stosowne pozwolenie.
Michał O. odniósł obrażenia i przebywa w placówce medycznej. — Został przewieziony do szpitala, natomiast nie wiemy, jakie dokładnie obrażenia odniósł. Czy są to obrażenia związane z działaniami policji, czyli innymi słowy, że strzelano do niego, czy też, być może w wyniku uderzenia samochodem — przekazał prok. Waszczuk.
Ofiary ataku w Krakowie. Trwa walka o zdrowie i życie kilkunastu rannych
W krakowskich szpitalach trwa jednocześnie walka o zdrowie poszkodowanych w strzelaninie. Z relacji rzecznika wynika, że 15 osób jest rannych “w różnym stanie, również ciężkim”. Śledczy liczą jednak na poprawę sytuacji medycznej ofiar.
— W miarę upływu czasu będziemy mogli coś powiedzieć, być może stan się już ustabilizuje na tyle, że będzie można wykluczyć, że czyjeś życie jeszcze jest zagrożone — dodał prokurator Tomasz Waszczuk.
Atak na Rynku Głównym. Jak doszło do tragedii w centrum Krakowa?
Przypomnijmy: do tragicznej w skutkach strzelaniny doszło w sobotę (7 listopada) tuż po godz. 15 w ścisłym centrum Krakowa. Sprawca, poruszając się samochodem, otworzył ogień do przechodniów w rejonie ulicy Sławkowskiej i Rynku Głównego, doprowadzając do śmierci sześciu osób.
W trakcie ucieczki napastnik ostrzelał także tramwaj linii nr 1 na Placu Wszystkich Świętych (szczęśliwie nikt z pasażerów nie ucierpiał). Policyjna obława zakończyła się w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej, gdzie interweniującym funkcjonariuszom udało się zatrzymać 24-latka.
Ekspert o sprawcy zamachu w Krakowie. “Był przygotowany”
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





