Córka zamordowanego w Białej Podlaskiej artysty z Rosji: “Polska to dla nas najbezpieczniejszy kraj”

0
1

Anastazja, najstarsza córka Roberta Kuzewkowa, nie ukrywa łez. Rozmawiali z nią dziennikarze wp.pl

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Rodzina zamordowanego w Białej Podlaskiej Simona Skrepetskiego

nie ma zamiaru opuszczać Polski

— Nie planujemy wyjeżdżać z Polski, bo chcieliśmy tu zostać na całe życie. Dla nas to wciąż najbardziej bezpieczny kraj — wyznaje dziennikarzom wp.pl.

To właśnie ona musiała zorganizować pochówek ojca. — Tata mówił, że nigdy nie chciał być w ziemi. Dlatego jego ciało zostało skremowane — podkreśla.

Pogrzeb artysty odbył się w ubiegłym tygodniu w Białej Podlaskiej. Uczestniczyła w nim tylko najbliższa rodzina.

Rodzina, która uciekła z Rosji przez artystyczno-polityczną działalność ojca, znalazła w Polsce azyl i spokój.

— Polska bardzo mi się spodobała. Tacie też. Uważali, że to najlepszy i najbezpieczniejszy kraj — opowiada portalowi Anastazja.

Tragedia rozegrała się 15 czerwca rano, gdy Robert wyszedł ze swoją suczką Fioną na codzienny spacer. W okolicy bloku pojawił się zamachowiec. Oddał w kierunku Roberta dwa strzały, a potem — gdy ofiara upadła — dobił go kilkoma kolejnymi.

Policja już po trzech dniach zatrzymała 36-letniego Gruzina Elnura A. Podejrzany został odnaleziony w hostelu pod Warszawą.

— Myślę, że on miał tylko zlecenie. Był rękami zleceniodawcy i zapłacili mu za to, co zrobił — mówi Anastazja. Kobieta nie kryje, że obawia się o bezpieczeństwo rodziny, a szczegóły śledztwa zostawia policji.

44-letni artysta, znany w sieci jako Simon Skrepetski, słynął z odważnych performansów wymierzonych w rosyjskie władze. Tuż przed śmiercią opublikował nagranie z Berlina, gdzie przed ambasadą Rosji zorganizował kontrowersyjną akcję artystyczną. W jego twórczości często pojawiały się karykatury Putina i Stalina.

To właśnie działalność artystyczno-polityczna zmusiła rodzinę do ucieczki z Rosji. — Gdybyśmy nie wyjechali, to by się z nim to zdarzyło już parę lat wcześniej — przyznaje Anastazja.

— Byliśmy zadowoleni, że wyjechaliśmy. Nigdy nie miałam żalu do taty. Byłam dumna z jego twórczości — podkreśla córka Skrepetskiego.

Anastazja przyznaje, że ojciec dostawał pogróżki, ale nie traktował ich poważnie. — On się ich nie bał. Jeśli on nie myślał, że to są poważne groźby, to ja też nie musiałam się tym martwić — mówi w rozmowie z dziennikarzami wp.pl.

Śledztwo w sprawie śmierci Simona Skrepetskiego trwa. Elnur A. usłyszał zarzut zabójstwa. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Wdowa po Robercie, będąca w ciąży, wraz z młodszymi dziećmi opuściła Białą Podlaską. Rodzina korzysta z pomocy i ochrony polskich służb.

Źródło: wp.pl

Śmierć byłego prokuratora Jerzego Hopa i jego syna. Zaskakująca przyczyna

Wojna gangów przed pizzerią w Niemcach. Sąsiedzi do dziś wspominają tamtą noc

/4

Policja Lubelska

Pogrzeb zastrzelonego w Białej Podlaskiej artysty z Rosji odbył się w ubiegłym tygodniu.

/4

Simon Skrepetski / Facebook, Google Street View

Pogrzeb zastrzelonego w Białej Podlaskiej artysty z Rosji odbył się w ubiegłym tygodniu.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl