Wszystko zaczęło się od zgłoszenia, które wpłynęło do buskiej policji we wtorkowe popołudnie. Z pozoru chodziło o kradzież sklepową. Szybko okazało się jednak, że sprawa może mieć znacznie szerszy zakres, a nastolatka była już wcześniej podejrzewana o podobne zachowanie.
Kradzież kosmetyków w Busku-Zdroju. Wcześniej zniknęły produkty za ponad 1000 zł
Do zdarzenia doszło w jednej z drogerii w Busku-Zdroju. Personel ujął 15-latkę, która miała wynieść ze sklepu kosmetyki o wartości przekraczającej 300 złotych. Jak przekazała Komenda Powiatowa Policji w Busku-Zdroju, opakowania produktów zostały uszkodzone, przez co towar nie nadawał się do dalszej sprzedaży.
Na miejsce wezwano patrol policji. W drogerii pojawiła się również opiekunka prawna nastolatki. Funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia, ale wkrótce natrafili na kolejny wątek.
Kryminalni ustalili, że niespełna tydzień wcześniej ta sama dziewczyna miała dopuścić się podobnej kradzieży w tym samym sklepie. Wówczas wartość zaginionych kosmetyków przekroczyła 1000 złotych. Tamto zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu, co pomogło w odtworzeniu przebiegu sytuacji.
Blisko 60 kosmetyków w domu 15-latki. Sprawą zajmie się sąd rodzinny
Policjanci postanowili sprawdzić również miejsce zamieszkania nieletniej. Podczas przeszukania znaleźli i zabezpieczyli blisko 60 sztuk damskich kosmetyków różnych marek. Na tym etapie nie podano, czy wszystkie zabezpieczone produkty pochodzą z opisanych kradzieży. Sprawa trafi teraz do sądu rodzinnego i nieletnich. To właśnie sąd zdecyduje o dalszym losie 15-latki, biorąc pod uwagę zgromadzony materiał i okoliczności zdarzeń.
Policja przypomina, że kradzieże sklepowe wiążą się z konsekwencjami prawnymi również wtedy, gdy podejrzewaną osobą jest nieletni. W tej sprawie kluczowe będą ustalenia śledczych oraz decyzja sądu.
Źródło: KPP Busko-Zdrój
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





