Dramat wstrząsnął całą Polską. Kontrola po śmierci 2-latka przyniosła nowe ustalenia

0
1

W maju opinię publiczną poruszyła tragedia, do której doszło w klubie dziecięcym w Ząbkach. 20 maja opiekunki zauważyły, że brakuje dwuletniego chłopca, i natychmiast rozpoczęły jego poszukiwania. Dziecko odnaleziono w oczku wodnym znajdującym się na terenie posesji. Mimo podjętej reanimacji przez pracowników placówki, policjantów i ratowników medycznych życia chłopca nie udało się uratować.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Śmierć 2-latka w Ząbkach. Kontrola wykazała nieprawidłowości w klubie dziecięcym

Jeszcze tego samego dnia zatrzymano dwie opiekunki w wieku 48 i 53 lat. Prokuratura postawiła im zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Jedna z kobiet przyznała się do zarzucanego czynu i złożyła wyjaśnienia, druga skorzystała z prawa do odmowy składania zeznań.
Po zdarzeniu Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zleciło pilną kontrolę placówki, która wcześniej była sprawdzana w czerwcu 2025 r. Z ustaleń kontrolerów wynika, że właściciel przedstawił statut i regulamin klubiku. W placówce pracowały trzy opiekunki i dwie osoby wspomagające. Dokumentacja dotycząca kwalifikacji części personelu została zabezpieczona przez prokuraturę już w dniu tragedii. Właściciel okazał m.in. świadectwa pracy, zaświadczenia o ukończonych szkoleniach dla opiekunów oraz dokumenty potwierdzające przeszkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy dzieciom.

Kontrola wykazała również, że w klubiku obowiązywały Standardy Ochrony Małoletnich. Były one dostępne zarówno w siedzibie placówki, jak i dla rodziców za pośrednictwem specjalnej aplikacji. W dniu tragedii opiekę nad dziećmi sprawowały dwie opiekunki i dwie osoby pomagające. W chwili zdarzenia na miejscu znajdowały się dwie pracownice. Do placówki zapisanych było 25 dzieci, choć dysponowała ona 24 miejscami. Tego dnia obecnych było 20 dzieci, a w momencie zaginięcia chłopca w klubiku przebywało 13 dzieci.

Kontrola po śmierci 2-latka w Ząbkach. W placówce pracowały osoby bez formalnego zatrudnienia

“Fakt” dopytał również o doświadczenie opiekunek i ich pomocy. “Z informacji przekazanych przez Burmistrza Miasta Ząbki wynika, że pracę na rzecz klubu dziecięcego świadczyły trzy opiekunki oraz dwie pomoce opiekunek. Jedna z opiekunek posiadała wykształcenie średnie oraz co najmniej roczne doświadczenie w pracy z dziećmi bezpośrednio przed podjęciem zatrudnienia w klubie dziecięcym. Druga ukończyła 280-godzinne szkolenie: Opiekun w żłobku lub klubie dziecięcym. Trzecia posiadała wykształcenie średnie, co najmniej roczne doświadczenie w pracy z dziećmi oraz ukończone 80-godzinne szkolenie służące uaktualnieniu i uzupełnieniu wiedzy oraz umiejętności” — odpowiedział resort.

Co więcej, “bez formalnego zatrudnienia pracę świadczyły dwie pomoce opiekunek. Oznacza to, że nie były związane z podmiotem prowadzącym klub dziecięcy żadną umową”. Dalej wskazano, że podczas kontroli stwierdzono, iż w przypadku jednej z tych osób trwały przygotowania do zawarcia umowy zlecenia. Trzy opiekunki sprawujące opiekę nad dziećmi były zatrudnione na podstawie umów o pracę.

Tragedia w Ząbkach. Po kontroli trwają działania wyjaśniające

Wszystkie trzy opiekunki posiadały też zaświadczenie o ukończeniu kursu z udzielania dziecku pierwszej pomocy. Dwie “pomoce opiekunek” nie przechodziły takiego szkolenia.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej tłumaczy, że ustawa o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 określa katalog osób, które mogą wykonywać pracę z dziećmi w instytucjach opieki. Są to opiekunowie oraz wolontariusze. W odniesieniu do obu tych grup ustawa przewiduje obowiązek ukończenia szkolenia z zakresu udzielania dziecku pierwszej pomocy.

“Jednocześnie obowiązujące przepisy nie przewidują stanowiska ani funkcji ‘pomocy opiekuna’. W konsekwencji ustawa nie określa wymagań kwalifikacyjnych ani obowiązków, jakie miałyby dotyczyć osób wykonujących zadania pod taką nazwą. Trwają działania wyjaśniające” — czytamy. Podczas kontroli właściciel potwierdził również, że po tragedii placówka nie będzie już kontynuowała działalności.

Czytaj także:

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl