Wszystko wydarzyło się pod koniec maja 2026 r. To miał być zwykły dzień. Mieszkańcy Łęcznej, Jakub W. i jego przyjaciel Mateusz R., naprawiali stary samochód na działce w Podzamczu.
Zobacz także: Dramat na trasie Lublin–Warszawa. Apel policji po śmiertelnym wypadku
Podpalony przez byłego żołnierza WOT Jakub zmarł w szpitalu w Łęcznej
Nagle na posesję wjechał zielony kabriolet prowadzony przez Czesława R., ojca Mateusza. Mężczyzna był wyraźnie wzburzony — miał ze sobą kanister z benzyną, który, jak ustalili śledczy, kilka minut wcześniej kupił na stacji w Łęcznej.
Według relacji mieszkańców, Czesław R. miał pretensje do Jakuba o to, że zniechęca jego syna do nauki w szkole podoficerskiej. W chwili ataku był pod wpływem alkoholu i zachowywał się agresywnie. W amoku podszedł do pochylonego nad autem Jakuba, oblał go benzyną i podpalił. Ogień błyskawicznie objął ciało młodego mężczyzny i samochód.
Na miejscu doszło do szarpaniny i bójki, a sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Nieco później został zatrzymany przez policję na terenie ogródków działkowych. Jakub w stanie krytycznym trafił do szpitala w Łęcznej — miał poparzenia obejmujące aż 70 procent ciała i poważne uszkodzenia dróg oddechowych. Od pierwszych chwil lekarze określali jego stan jako skrajnie ciężki. Przez cztery miesiące walczył o życie na Oddziale Intensywnej Terapii, pozostając w śpiączce farmakologicznej.
Niestety, we wtorek, 29 września, organizm 25-latka poddał się po wyczerpującej walce. Młody mężczyzna zmarł.
Zaraz po zdarzeniu Czesław R. został przez Żandarmerię Wojskową doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lublinie, gdzie usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Potem został aresztowany. Mężczyzna nie przyznał się do winy i przebywa w areszcie. Prokuratura kończy już śledztwo — czeka jeszcze na opinię biegłego psychiatry, która ma rozstrzygnąć, czy sprawca był poczytalny w chwili ataku. Po jej otrzymaniu akt oskarżenia trafi do Sądu Okręgowego w Lublinie. Po śmierci Jakuba prawdopodobnie zarzut zostanie zmieniony i były żołnierz WOT będzie odpowiadał za zabójstwo.
Jak podaje portal tubalecznej.pl, rodzina zmarłego poinformowała, że uroczystości pożegnalne zmarłego odbędą się w poniedziałek, 5 października 2026 r., o godz. 14.00 w kościele parafialnym św. Marii Magdaleny w Łęcznej.
Źródło: tubalecznej.pl
Sklep spożywczy miejscem ataku. Szybka reakcja uratowała ekspedientkę
/6
Górny Jarosław / newspix.pl
Po kilkumiesięcznej walce o życie, podpalony przez żołnierza WOT Jakub zmarł w szpitalu.
/6
Po kilkumiesięcznej walce o życie, podpalony przez żołnierza WOT Jakub zmarł w szpitalu.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







