Dzieci zbierają je w lesie i sprzedają przy drodze. “Za 10-15 lat będą naszymi pacjentami”

0
1

Leśne jagody już pojawiły się na lokalnych targach. Cena za litr w zależności od regionu oscyluje wokół 17-19 zł, jednak w niektórych miejscach sięgają nawet 50 zł. Specjaliści zwracają uwagę, że nieodpowiednio umyte owoce mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia. Chodzi o bąblowicę, znaną również jako alweokokoza lub “choroba brudnych jagód”. Do zakażenia dochodzi za sprawą jaj tasiemca bąblowcowego, które mogą znajdować się na powierzchni leśnych owoców.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Sezon na leśne jagody rozpoczęty. Eksperci ostrzegają przed groźną chorobą. Rozwija się latami

Jaja tasiemca bąblowcowego trafiają na runo leśne, owoce oraz do wody wraz z odchodami zarażonych zwierząt, takich jak lisy czy psy.

— Najwięcej zarażonych lisów zamieszkuje tereny Podkarpacia (ponad 70 proc. osobników ma tasiemca) i województwa warmińsko-mazurskiego (ponad 60 proc.), a to właśnie tam żyje najwięcej rodzin zbierających m.in. jagody na sprzedaż. Dzieci, które widzimy przy drodze, ze słoikami wypełnionymi owocami, prawdopodobnie za 10-15 lat będą niestety naszymi pacjentami — przyznaje w rozmowie z portalem WP abcZdrowie parazytolog kliniczny prof. Jerzy Stefaniak.

Bąblowica rozwija się przez wiele lat i jest trudna do zdiagnozowania. Larwy tasiemca po przedostaniu się do organizmu człowieka najczęściej zagnieżdżają się w wątrobie (ponad 90 proc. przypadków), płucach lub mózgu. Wokół larw powstają torbiele, które mogą powodować zmiany przypominające nowotwór.

Bąblowica bywa mylona z rakiem. Objawy mogą być mylące

Cysty w wątrobie mogą dawać objawy żółtaczki, w nerkach — krwiomocz, w płucach — krwioplucie, kaszel i duszności. W przypadku zainfekowania mózgu może wywoływać bóle głowy, padaczkę i inne objawy neurologiczne, a w kościach — silne bóle i patologiczne złamania. Wiele nieleczonych przypadków kończy się śmiercią.

Jak opisuje portal WP abcZdrowie, proces leczenia jest długotrwały — czasem kilka lat, a w niektórych przypadkach nawet do końca życia. Kluczowa jest więc profilaktyka — dokładne mycie owoców i warzyw, unikanie picia nieprzegotowanej wody oraz regularne odrobaczanie psów i kotów.

— Ważną zasadą jest zapobieganie kontaktu psów i kotów z lisami, pamiętanie o odrobaczaniu, bo człowiek może się także zarazić, głaszcząc czy przytulając zakażonego domowego pupila — podsumowuje w rozmowie z portalem WP abcZdrowie parazytolog kliniczny prof. Jerzy Stefaniak.

(Źródło: portal.abczdrowie.pl, Fakt.pl)

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl