Jeszcze nie ochłonęliśmy po wyczynach Edwarda Warchockiego, przeganiającego dziki z ulic Warszawy, a już internet rozgrzał się do czerwoności od kolejnego viralowego filmu z mechaniczno-cybernetycznym bohaterem w roli głównej. Do zdarzenia doszło podczas próby generalnej przed pierwszym na świecie półmaratonem robotów humanoidalnych, który odbędzie się w Pekinie w niedzielę, 19 kwietnia.
Robot w konwulsjach
Testowa impreza została zorganizowana w dniach 11–12 kwietnia w miejskiej strefie rozwoju gospodarczego i technologicznego E-Town. Celem było wierne odtworzenie wszystkich elementów wyścigu, w tym warunków panujących na trasie. Nagranie, które obiegło internet, pokazuje, jak maszyna przygotowuje się do biegu, po czym chwilę po rozpoczęciu potyka się i upada. Potem robot wpadł w konwulsje, łudząco przypominające ludzkie, a następnie jego korpus rozleciał się na kawałki. Całe pozostały jedynie bezradnie drgające nogi.
Pięcioosobowa ekipa ratunkowa natychmiast podbiegła do rozbitego robota. Zniszczone elementy maszyny zostały szybko zebrane i wyniesione z toru na noszach, co wyglądało nieco dziwnie, bo jako żywo przypominało interwencję ekipy medycznej. Niektórzy internauci żartowali, że można było użyć szczotki i szufelki zamiast noszy.
Ambitne plany i coraz więcej zawodników
Pechowy robot zakończył więc bardzo szybko udział w treningu, w którym uczestniczyło ponad 70 zespołów. Próba odbyła się na pełnej trasie półmaratonu o długości 21,0975 km, obejmując zarówno drogi miejskie, jak i tereny parku ekologicznego. Organizatorzy sprawdzali nie tylko osiągi robotów, ale także ich zdolność do nawigacji, synchronizację czasową, koordynację oraz reakcje w sytuacjach awaryjnych.
Liczba uczestników imprezy znacząco wzrosła. W oficjalnym wyścigu w niedzielę, 19 kwietnia, w pekińskiej Dolinie Robotyki Yizhuang, wystartuje ponad sto drużyn i ponad 300 robotów. Organizatorzy podkreślają, że to niemal pięć razy więcej zespołów niż w poprzedniej edycji. Zawodnicy zostali podzieleni na dwie główne kategorie: nawigację autonomiczną oraz zdalne sterowanie, przy czym systemy autonomiczne stanowią prawie 40 proc. wszystkich startujących.
Największe wyzwania
Jednym z największych wyzwań, przed jakimi stoją zespoły, jest utrzymanie równowagi przez roboty na długich dystansach. Wymaga to błyskawicznych korekt postawy, aby uniknąć upadków — co, jak pokazał incydent podczas próby, nie zawsze się udaje. Dodatkowo inżynierowie muszą radzić sobie z ograniczoną żywotnością baterii i efektywnością energetyczną, ponieważ długodystansowe biegi stanowią duże obciążenie dla systemów zasilania.
Zespoły intensywnie pracują nad udoskonaleniem kontroli chodu, by zapewnić swoim robotom stabilność i odpowiednią prędkość na całej trasie. Zwycięzca tegorocznego konkursu otrzyma gwarantowane zamówienia o wartości przekraczającej 1 mln juanów, co odpowiada około 147 tys. dol.
Źródło: thesun.co.uk
/4
@airesearches/Instagram
To była próba przed półmaratonem.
/4
@airesearches/Instagram
Problemy zaczęły się tuż po starcie.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





