Zgodnie z przyjętym harmonogramem, pierwsi osadzeni mają trafić do więzienia w Tartu już w sierpniu, a zakład będzie zapełniany stopniowo — w tempie do 100 osób na kwartał. Estończycy nie ukrywają, że porozumienie ma także wymiar czysto praktyczny.
Szwecja wysyła więźniów do Estonii
Na początku 2026 r. w całej Estonii było 1618 więźniów przy około 3 tys. miejscach w systemie penitencjarnym, a samo więzienie w Tartu miało 998 miejsc, z czego zajętych było jedynie 308.
Wielkie widowisko w Barcelonie. Stało się! Czekali na to ponad 140 lat
Umowa przewiduje, że Szwecja będzie mogła korzystać z 400 cel w Tartu, a łączna liczba przeniesionych osadzonych będzie mogła sięgnąć 600. Estoński rząd podawał wcześniej, że Sztokholm zapłaci 30,6 mln euro rocznie za pierwszych 300 więźniów, a za każdego kolejnego — 8,5 tys. euro miesięcznie.
Francja wrze po zabójstwie 11-letniej Lyhanny. Prezydent zabrał głos
Kto trafi do Estonii?
Do Estonii mają trafiać przede wszystkim dorośli mężczyźni odbywający dłuższe wyroki, zazwyczaj za przestępstwa z użyciem przemocy albo związane z narkotykami. Z transferów wyłączono m.in. kobiety, nieletnich, osoby skazane za terroryzm oraz więźniów uznanych za zbyt niebezpiecznych lub powiązanych z przestępczością zorganizowaną.
Estońskie władze zapowiadają też przygotowania organizacyjne w samym Tartu. Obecni więźniowie mają być przenoszeni do zakładów w Tallinnie i Viru, a służba więzienna planuje w ciągu roku rekrutację ponad 250 nowych pracowników.
W praktyce Tallin liczy więc nie tylko na dodatkowe wpływy do budżetu, ale też na utrzymanie działania więzienia w Tartu i miejsc pracy w regionie. Szwedzi z kolei zyskują czasowe odciążenie własnego systemu więziennictwa, który od miesięcy zmaga się z brakiem miejsc.
Dziewczynka trafiła do szpitala śmigłowcem. Lekarze od razu wiedzieli
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







