W tych historiach jest upiorne podobieństwo. Na terenie dwóch nieodległych od siebie zbiorników wodnych w niemal identycznym czasie wydarzyły się bliźniaczo podobne tragedie. Zapytaliśmy policję, czy zdarzenia coś jeszcze łączy.
Bereza. Tragedie w zbiornikach wodnych na terenie nieczynnej żwirowni
Trzy zbiorniki po nieczynnej żwirowni kruszywa. Na dwóch z nich w środowy wieczór, 5 sierpnia, rozegrał się dramat. Gdy służby jechały na sygnale na jeden z nich, na kolejnym było chwilę przed tragedią.
Wczoraj [5 sierpnia – przyp. red.] Komisariat Policji w Międzyrzecu Podlaskim w ciągu godziny przyjął dwa zgłoszenia dotyczące osób, które w trakcie kąpieli na żwirowni w miejscowości Bereza nagle zniknęły pod wodą
– wyjaśnia nam asp. Katarzyna Gągolińska z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.
Pierwsze zgłoszenie dotarło do służb po godz. 20. Z jego treści wynikało, że mężczyzna nagle zniknął pod taflą wody. Podobnej treści zawiadomienie wpłynęło niedługo później, przed godz. 21. Dotyczyło innego mężczyzny, który również zniknął w wodzie.
Na miejsce ruszyli policjanci i strażacy, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego. Niestety, nie było dobrych wieści.
W wyniku podjętych działań zespół nurków wyłowił w odległości około 10 m od brzegu ciało mężczyzny, którego dotyczyło pierwsze zgłoszenie
– informuje nas oficer bialskiej policji.
Mężczyzna, 47-letni mieszkaniec gminy Międzyrzec Podlaski, utonął.
Jak dodaje nasza rozmówczyni, poszukiwania drugiego mężczyzny, 30-latka z Radzynia Podlaskiego, wciąż trwają. W piątek, 7 sierpnia, zostały wznowione.
Czy coś łączy oba zdarzenia poza podobnym miejscem i czasem? Czy mogli być to znajomi? Jak wyjaśnia nam asp. Katarzyna Gągolińska, nic na to nie wskazuje.
Pamiętajmy, że woda to żywioł. Zachowujmy czujność i dbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych. Korzystajmy tylko ze strzeżonych kąpielisk. Pamiętajmy, że dno może być nierówne i niebezpieczne. Nie wchodźmy do wody po alkoholu. Sprawujmy stały nadzór nad kapiącymi się dziećmi
– apeluje oficer bialskiej policji.
Tragedia na placu Defilad. Nie żyje 31-latek. Znajomi widzieli jego śmierć
(Źródło: Fakt.pl)
/2
Materiały policyjne
Dzieli je niespełna godzina. Bliźniaczo podobne tragedie w Berezie.
/2
Materiały policyjne
Bialska policja.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





