“Drogie Krokodylki, ostatni czas był dla wszystkich bardzo trudny. Wielu zadawało pytanie — co dalej? My także. Pogrążeni w żałobie, szoku i poczuciu niesprawiedliwości, czuliśmy bezradność, nie znajdując jednoznacznej odpowiedzi. Bo podobnie jak Wy, robiliśmy wszystko dla Łukasza. Wspólnie cieszyliśmy się z sukcesów, wspieraliśmy w trudach, pokonywaliśmy przeszkody i szukaliśmy rozwiązań wspierających tę niezwykłą moc, którą obdarowywał innych” — czytamy w oświadczeniu.
Jest decyzja w sprawie fundacji Łukasza Litewki
Towarzyszyliśmy mu od kilkunastu lat — od czasu malowania pierwszej ławki i wnoszenia pierwszej lodówki, by finalnie wspólnymi siłami doprowadzić do założenia Fundacji, której powstanie było Jego wielkim marzeniem. Zaszczytem było rozwijać ją razem z Nim. Pamiętamy doskonale moment, w którym wybieraliśmy jej nazwę i tutaj nie było żadnych wątpliwości — #teamLitewka, bo to przecież Wy jesteście jej esencją, silnikiem, statkiem, który dzielnie przemierza bezkresne oceany pomocy
— napisali przyjaciele tragicznie zmarłego posła.
Jednocześnie podziękowali za setki wiadomości, telefonów, maili, w których Polacy zachęcali ich, by trud Łukasza nie poszedł na marne i przekonywali, że najlepszą formą upamiętnienia jego niezwykłych dokonań, jest dalsza pomoc tym, którzy tego potrzebują.
Fundacja Litewki będzie dalej pomagać
My też chcielibyśmy, by ten świat, który wspólnie Łukaszem i z Wami tu zbudowaliśmy — pełen słońca, radości i nadziei — nie zniknął. Wiemy, że wielu z Was pragnie tego samego. Pewnie w swojej skromności Łukasz byłby zaskoczony, widząc te wszystkie piękne słowa, które dziś po śmierci są do niego kierowane z różnych stron. Zapracował i zasłużył na każde z nich. Fundacja, którą tak naprawdę stanowicie Wy, tworząc niezwykłą społeczność #teamLitewka, to Jego największy “pomnik”
— piszą w oświadczeniu współpracownicy Litewki.
Dodają, że określenie dalszych losów Fundacji nie byłoby możliwe, bez rozmowy z najbliższymi Łukasza — rodzicami oraz bratem. “Dziś mieliśmy okazję porozmawiać i jesteśmy zgodni, że najlepszą możliwą formą uczczenia Jego pamięci, jest dalsze, wspólne realizowanie tego, co sobie wymarzył” — informują.
Zdajemy sobie sprawę, że przed nami niełatwe zadanie, Łukasz był naszym wspólnym mianownikiem, swoją niepowtarzalnością do łączenia ludzi zaprosił nas wszystkich na swój statek, trzymając kompas — dlatego wierzymy, że razem z Wami na pokładzie cel nigdy nie zniknie z horyzontu. Dobro, którym nas zaraził, wciąż w nas jest, czujemy to w każdym uderzeniu serca. Podsycajmy ten ogień, przekazujmy go dalej i wszystkie ręce na pokład! Wierzymy, że w jakiś magiczny sposób Łukasz będzie czuwał nad nami, nad swoim jedynym i niepowtarzalnym #teamemLitewka. My to tu tylko zostawimy
— kończą oświadczenie.
Śmierć Łukasza Litewki. Jest decyzja w sprawie jego fundacji
— Nie zrobimy nic wbrew woli rodziny Łukasza — podkreślał wcześniej Paweł Cyz, przyjaciel i najbliższy współpracownik Łukasza Litewki. Wspominał też o licznych sygnałach z całej Polski z prośbą o kontynuowanie działalności zmarłego posła Lewicy.
Fundacja #TeamLitewka zarejestrowana została w czerwcu 2023 r. Realizuje projekty z zakresu wsparcia społecznego, pomocy osobom w trudnej sytuacji życiowej oraz ochrony zwierząt. Paweł Cyz zapowiadał, że chciałby, żeby teraz ktoś z rodziny Łukasza Litewki wszedł do rady fundacji.
Wypadek Łukasza Litewki
Łukasz Litewka zginął w tragicznym wypadku, do którego doszło 23 kwietnia 2026 r. Został śmiertelnie potrącony przez samochód, gdy jechał rowerem. Zarzut spowodowania wypadku usłyszał 57-letni kierowca. Przebywa on na wolności po wpłaceniu kaucji. Sekcja zwłok wykazała, że powodem śmierci posła był krwotok z tętnicy udowej.
Po filmie “Dom dobry” wzrosła liczba zakładanych Niebieskich Kart
/4
Materiały policyjne, Facebook, Renata Cius-Rassek/Fakt.pl
Śmierć Łukasza Litewki poruszyła Polaków.
/4
Dawid Markysz / Edytor
Ludzie przynoszą znicze.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



